kmh24.pl

REKLAMA
zamów reklamę w serwisie kmh24
i / lub magazynie kmh
już teraz

Test

Ford Kuga 2.5 T Przepis na SUV-a

Garść dobrego wyglądu, jeden mocny silnik, szczypta niezłego zawieszenia, trochę napędu na cztery koła, dwa litry typowego dla Forda wnętrza oraz indywidualne dodatki dla smaku. Wszystko zmiksować i podawać w każdych warunkach – oto przepis na Forda Kuga.

Tekst: Szymon Sabat
Zdjęcia: Daniel Ratowski
Garść dobrego wyglądu, jeden mocny silnik, szczypta niezłego zawieszenia, trochę napędu na cztery koła, dwa litry typowego dla Forda wnętrza oraz indywidualne dodatki dla smaku. Wszystko zmiksować i podawać w każdych warunkach – oto przepis na Forda Kuga.

Tekst: Szymon Sabat
Zdjęcia: Daniel Ratowski
Jednostka lubi wysokie obroty a maksymalną moc 200 KM osiąga przy 6000 tys. obr./min

Dwa szczegóły

Środek auta niczym nie zaskakuje. Właściwie każdy z zamontowanych tam elementów gdzieś już widzieliśmy. A to w Mondeo, a to w Focusie, a to w modelu S-MAX. Trochę szkoda, że producent nie pokusił się o stworzenie dla Kugi odrobinę bardziej indywidualnego klimatu. Do jakości materiałów i spasowania nie można mieć zarzutów. Również do samej przestronności wnętrza – być może jedynie wyższe osoby będą mogły ponarzekać na zbyt małą przestrzeń na nogi. Ciekawie prezentują się pomarańczowe dodatki na drzwiach czy konsoli środkowej, które zdecydowanie ubarwiają kabinę. Do ergonomii nie można mieć większych zastrzeżeń. Irytujące są właściwie dwa szczegóły. Po pierwsze, uruchamianie spryskiwacza przedniej szyby. Standardowo w samochodach wajchę ciągniemy do siebie, ale w Fordzie wtedy zaczynamy myć... tylną szybę. Otóż trzeba przycisnąć przełącznik. Nie wiem, jaka jest zaleta takiego rozwiązania, ale można do niego jeszcze przywyknąć. Gorzej, jak chcemy zasłonić roletę dachu panoramicznego, w który testowana wersja została wyposażona. Roleta została podzielona na dwie części i jest obsługiwana ręcznie. O ile jednak przednią część przesuniemy w tą i z powrotem bez problemu, o tyle by zasłonić tylną trzeba się zatrzymać i przejść do drugiego rzędu siedzeń, bo chyba tylko osoby wzrostu przeciętnego zawodnika ligi NBA mogłyby do niej dosięgnąć. Na szczęście są to tylko detale i w codziennej eksploatacji samochodu nie powinny specjalnie przeszkadzać.

komentuj

komentarze

Tomasz R 04-02-2010, 08:48 powiedział(a):

bardziej ucieszylbym sie z nowego magazynu aniżeli z testu,czy ktoś może powiedziec kiedy i czy wogóle sie ukaze nowy numer? Bo to juz ponad 2 miesiace opóżnienia!!!!!!

stevie 04-02-2010, 07:25 powiedział(a):

benzynka, nice :)

Twój komentarz

Wap

Oglądaj nasze strony na swoim telefonie... zobacz więcej
Nie tylko samochód...

Blog

Nie tylko samochód...
zobacz
Hyundai Genesis Coupe

Magazyn

Hyundai Genesis Coupe
więcej o numerze
Designed and produced by SkyGroup Sp. z o.o. SkyGroup - Beyond The Sky