kmh24.pl

REKLAMA
zamów reklamę w serwisie kmh24
i / lub magazynie kmh
już teraz

Test

Subaru Legacy 2.0D Kombi Brzydkie kaczątko

Czy marka „Subaru” może się kojarzyć z pojemnym, rodzinnym, oszczędnym autem? I na dodatek o niezłych osiągach? Jak najbardziej.

Tekst: Szymon Sabat
Zdjęcia: Daniel Ratowski
Czy marka „Subaru” może się kojarzyć z pojemnym, rodzinnym, oszczędnym autem? I na dodatek o niezłych osiągach? Jak najbardziej.

Tekst: Szymon Sabat
Zdjęcia: Daniel Ratowski
To, co jest najlepsze w tym samochodzie, znajduje się pod maską.

Co to jest?

Subaru model Legacy ma w swojej ofercie od bardzo dawna. Jednak dopiero z momentem zamontowania w tym aucie silnika diesla (oczywiście w charakterystycznym dla marki układzie cylindrów boxer) spowodowało, że Europejczycy coraz częściej zaglądali do salonów japońskiej marki. Nie ma co się dziwić – nawet mniejsze silniki benzynowe nie były liderami w kategorii „oszczędność”. Jednak wygląd najnowszej generacji tego auta skutecznie może zniechęcić do zakupu nawet fanatyka marki, a co dopiero klienta po prostu rozglądającego się za samochodem. Przy pierwszych zdjęciach prasowych pokazanych w zeszłym roku w Prima Aprilis przez dość długi czas myśleliśmy, że to jednak kiepski żart Japończyków. Cóż, niestety nie pomyliliśmy się, ale pewnie nie tylko my. To właśnie nowe Legacy. Jednak jak mówi powiedzenie - „człowiek do wszystkiego jest w stanie się przyzwyczaić”, tak więc z biegiem czasu i Legacy po prostu się opatrzyło. Co nie znaczy, że jest ładne, jak dla mnie poprzednia generacja tego modelu była o niebo ładniejsza. Albo nawet dwa nieba...

komentuj

komentarze

Adamus 25-01-2010, 19:02 powiedział(a):

Nie wiem z jakiego źródła masz dane, ale z mojego źródła (wg Car magazine) VW jest trzeci za liderującą Toyotą. VW - 3 950 000, Audi 949 000, Skoda 684 200, Seat 336 600 i niszowe ilości Lambo, Bentleya i Bugatti. Czyli 6.3 miliona (doliczając chyba Scanię) pojazdów za Toyotą i GM. Ale ilość nie daje miarodajności jakości...

paweł 25-01-2010, 13:00 powiedział(a):

Od 2 lat jeżdżę golfem V kombi z silnikiem 1.4 TSI. Nie mam nic przeciwko autom niemieckim ale uważam że są przereklamowane. Po prostu nie są warte aż tak dużych pieniędzy. Szczególnie droższe marki i modele. Mój jeszcze nie był taki drogi bo kosztował 63 tys i cenowo był porównywalny z kią cee'd, oczywiście po 7 tysięcznym rocznikowym upuście. Ogólnie jestem z auta zadowolony ale ma kilka mankamentów o których nawet nie chce mi sie pisać.

Witek 25-01-2010, 11:09 powiedział(a):

Wiesz co Paweł? Nawet chyba nie wiesz że koncern Volkswagena w 2009 sprzedał najwięcej aut na świecie bo 4400000 i wyprzedził Japońskiego giganta (Toyotę) o 400000 samochodów. Więc koncern Volkswagena chyba w samej europie tego nie sprzeedał i jest uznaną marką nie tylko u nas. A prowadzenie i jakość materiałów jest bardzo ważna bo po co Ci samochód w którym wszystko zacznie trzeszczeć po 100000 km??? Lub jak będziesz nim jeździł to na każdym zakręcie nie będziesz sie czuć pewnie?? to są bardzo ważne rzeczy a niemcy robiądoskonałe samochody a zwłaszcza rodowite marki czyli Mercedes, BMW, Audi, Volkswagen

paweł 25-01-2010, 07:58 powiedział(a):

Znajomy jeździ legacy poprzedniej generacji. Właściwie outbackiem sprowadzonym ze stanów. Jako że ma rodzinę w usa to samochód jest na amerykańskich blachach. Raz w roku ktoś z rodziny wnosi jakąś śmieszna opłatę w tamtejszym wydziale komunikacji i facet jeździ nowym subaru które go kosztowało z transportem jakieś 70 tys zł. Może to jest jakiś sposób na te chore europejskie akcyzy i inne złodziejskie haracze.

Adamus 23-01-2010, 16:24 powiedział(a):

Niestety ciężko w dzisiejszych czasach być świadomym w każdej dziedzinie :( dlatego często mając złudne wrażenie swej "świadomości" jesteśmy ponownie oszukiwani... A do manipulacji wystarczą dwa czynniki - chaos i emocje... Dlatego w dzisiejszym świecie skutecznie niszczy się wszelkie czynniki które niwelują wyżej wymienione :( Obojętność, nieświadomość i poczucie bezradności to woda na młyn dla "kultury naszych czasów"...
Co do wszelkiej produkcji Made in Japan można ją określić mianem "high end quality"... Jest to wynik bardzo wysokich standardów jakościowych kooperantów przy produkcji dowolnego produktu. Tam jej nie zaniżą, ale już poza Japonią trudniej uzyskać masowy produkt tej samej jakości :( Teraz nie wiem czy w Polsce są dostępne auta całkowicie japońskie, kiedyś pamiętam był bardzo ciekawy model Mitsubishi Galant V6. Ale niestety sie nie przyjął bo akcyzy i podatki zrównywały go ceną z BMW :( A z pojazdami "niepopularnymi" wiąże się problem z drogimi częściami, brakiem fachowców do jego ewentualnej naprawy i przede wszystkim dużej utracie wartości przy odsprzedaży...

Tomasz R 23-01-2010, 11:08 powiedział(a):

wszystko jest Niemieckie lub zydowskie... ech juz to gdzies slyszalem..A co do tej Germanizacji to powinno miec juz chyba R w kóleczku (znak zastrzezony)

wujek 23-01-2010, 00:06 powiedział(a):

świadomy klient wybierze świadomie samochód. nie sugerując się nagonką

VICKY 22-01-2010, 18:18 powiedział(a):

To ja myślałam że zwariowałam, że to mi się tylko tak wydaje, nawet nie wiesz jak się ciesze, że to napisałeś paweł.Jak widzisz wybór wcale nie musi być tak oczywisty, ja tez wybrałabym Subaru ale ten ciągły atak i nagonka, tak ogłupia zresztą nie będę więcej pisała wszystko już napisałeś pozdr.

paweł 22-01-2010, 08:59 powiedział(a):

widziałem na żywo Outbacka. Wygląda naprawdę fajnie. To rzecz gustu ale mi się podoba. Sąsiad pracuje w oplu w Gliwicach. Jest tam inżynierem jakości. Fakt że nowa astra (jeździłem) czy insignia są bardzo dobrze wykonane i świetnie jeżdżą ale sami mi powiedział że japońce produkują swoje samochody przy wykorzystaniu bardzo zaawansowanych technologii. Wie co mówi bo współpracują z Isuzu które dostarcza im świetnego diesla 1,7. Powiedział że Europejczycy nie są w stanie osiągnąć takiej jakości, precyzji montażu, organizacji pracy jak Japończycy. Sam to przyznał że tak powiem bez bicia. Mówi że sam by sobie kupił japoński samochód ale taki prawdziwy "made in japan" ale mu nie za bardzo wypada i jeździ na co dzień Zafirą.
W Polsce wszystkie czasopisma i programy telewizyjne są sponsorowane przez niemieckie koncerny w taki czy inny sposób. Zobaczcie jak wychwalają wszędzie skodę, audi, VW. Zachwycają się prowadzeniem i co mnie najbardziej śmieszy "miękkimi plastikami" Dziwne że europejskie marki nie są w stanie tak naprawdę zaistnieć poza Europą. Japończycy są wszędzie a największy rynek to USA. Europejskie testy awaryjności tez nie są miarodajne i mimo że w większości robione przez Niemców to Japończycy okopują czołowe miejsca razem z rodzimą produkcją. Szkoda gadać. To temat na dłuższa rozmowę ale jesteśmy zewsząd atakowani przez niemiecką propagandę.

VICKY 21-01-2010, 22:24 powiedział(a):

Lukas to ty nie siedziałeś w nowej Legacy a ty paweł daj se siana możne dla ciebie jest oczywisty, dzieciak co na oczy nie widział auta a je komentujesz buahahhahaha

Twój komentarz

Wap

Oglądaj nasze strony na swoim telefonie... zobacz więcej
Nie tylko samochód...

Blog

Nie tylko samochód...
zobacz
Subaru Impreza WRX STI

Magazyn

Subaru Impreza WRX STI
więcej o numerze
Designed and produced by SkyGroup Sp. z o.o. SkyGroup - Beyond The Sky