kmh24.pl

REKLAMA
zamów reklamę w serwisie kmh24
i / lub magazynie kmh
już teraz

Test

Mitsubishi Pajero Żywa legenda Dakaru

Gdyby tegoroczna edycja rajdu Paryż – Dakar nie została odwołana, istniałoby duże prawdopodobieństwo, że Mitsubishi Pajero po raz kolejny dojechałoby pierwsze do mety. Na dwadzieścia dziewięć edycji rajdu Paryż – Dakar Mitsubishi zajęło pierwsze miejsce 12 razy.

Tekst: Eryk Chmielnicki
Zdjęcia: Daniel Ratowski
Gdyby tegoroczna edycja rajdu Paryż – Dakar nie została odwołana, istniałoby duże prawdopodobieństwo, że Mitsubishi Pajero po raz kolejny dojechałoby pierwsze do mety. Na dwadzieścia dziewięć edycji rajdu Paryż – Dakar Mitsubishi zajęło pierwsze miejsce 12 razy. 

Tekst: Eryk Chmielnicki
Zdjęcia: Daniel Ratowski
Faktycznie, może jest za głośny, lecz już od najniższych prędkości obrotowych dysponuje siłą małej lokomotywy.

Na asfalcie

Po przekręceniu kluczyka w stacyjce czekam aż wszelkie brzęczyki przestaną wydawać dźwięki i będę mógł wreszcie włączyć silnik. Samochód nieco dygocze, a odgłos silnika jest wyraźnie słyszalny. Na początek ustawiam przełącznik skrzyni rozdzielczej na pozycję oznaczoną 2H (napęd przekazywany jest tylko na tylne koła). Zanim jednak zdecyduję, dokąd pojadę, bystry komputer od nawigacji ostrzega mnie, abym nie patrzył cały czas na ekran, bo mogę wylądować na latarni... Cóż takie czasy. Osobiście wolałbym zobaczyć instrukcję, jak korzystać ze skrzyni rozdzielczej. Wybieram punkt docelowy na mapie. Muszę nadmienić, że nawigacja jest intuicyjna i łatwa w obsłudze. Noga na gaz i ruszam. Niestety, jak to w dieslu bywa, trzeba przycisnąć, żeby pojechał i tak też jest w przypadku Pajero. Auto ochoczo, ale spokojnie nabiera prędkości. Automatyczna skrzynia biegów jak na terenówkę całkiem szybko reaguje na ruchy prawą nogą. Do tego, gdy przyjdzie nam ochota i obudzi się w nas sportowy demon, możemy ustawić skrzynię w tryb pracy manualnej.

reklama

Pojawiają się pierwsze zakręty i czuję wyraźnie, że zawieszenie Pajero jest zestrojone dosyć twardo. Całe szczęście inżynierowie Mitsubishi nie ulegli całkowicie manii robienia z Pajero auta sportowego i układ kierowniczy działa z lekkim opóźnieniem, co czyni jazdę przyjemną i spokojną. Na zakrętach auto pochyla się dosyć mocno, ale nie sprawia wrażenia, jakby chciało stanąć na dwóch kołach. Jeśli jednak właściciel Pajero postanowi nieco poszaleć w „dakarowym” stylu, może poczuć się troszkę rozczarowany. Auto całkiem pokaźnie wyjeżdża przodem z zakrętu i nie ma tu znaczenia, czy napędzane są cztery koła, czy dwa. Za to po mieście „Mitsu” jeździ się naprawdę przyjemnie. Wysoka pozycja za kierownicą sprawia, że znacznie wcześniej niż otaczające nas pojazdy możemy przewidzieć sytuacje drogowe i jest to jeden z powodów, dla których SUV-y są tak popularne. Nie sposób nie wspomnieć o lusterkach. Ich rozmiar jest zdecydowanie ponadprzeciętny. Są tak ogromne, że w zasadzie nie trzeba ich regulować. Widać w nich wszystko, a nawet jeszcze więcej. Oczywiście nie widać w nich tego, co jest bezpośrednio za autem, a gdy przyjdzie nam cofać, umieszczone na samym środku tylnego okna duże koło zapasowe zasłania skutecznie pojazdy aż po dach. Na szczęście, mamy kamerę, tyle że, niestety, jest ona cały czas na wierzchu auta, co oznacza, że przy złej pogodzie szybko się brudzi. Będziemy musieli jeździć na dotyk... Trzeba jednak przyznać, że jeśli tylko kamera ma czysty obraz, spisuje się rewelacyjnie, szczególnie nocą. Pajero na pewno świetnie będzie się sprawowało jako pojazd towarowy. Pięć worków cementu, wielki kosz zakupów, a w bagażniku wciąż pusto. Do tego, ile kilogramów byśmy do naszego SUV-a nie załadowali, nie zrobi to na nim żadnego wrażenia i to jego ogromna zaleta. Na trasie Pajero się sprawdza, prędkości przelotowe na poziomie 120 km/h nie są dla niego niczym nadzwyczajnym. Z wyprzedzaniem jest nieco gorzej, zaczyna brakować mocy.

komentuj

komentarze

krzysiek 08-02-2008, 09:12 powiedział(a):

Konkrtne auto, choć to napewnoniejest SUV. To typowe auto terenowe tylko, że we współczesnej wersji. Land Rover Discavery 3, rywal może nie z Dakaru a z salonu moim zdaniem lepszy.

Twój komentarz

Wap

Oglądaj nasze strony na swoim telefonie... zobacz więcej
Nie tylko samochód...

Blog

Nie tylko samochód...
zobacz
Hyundai Genesis Coupe

Magazyn

Hyundai Genesis Coupe
więcej o numerze
Designed and produced by SkyGroup Sp. z o.o. SkyGroup - Beyond The Sky