Aspiracje
Renault raz na jakiś czas wypuszcza do produkcji model aspirujący do samochodów klasy wyższej. Kilka lat temu z linii montażowej zjechał ostatni Vel Satis, który swoją drogą nie był hitem sprzedaży, więc naturalnie nadszedł czas na jego następcę. Ten garściami czerpie z doświadczenia poprzednika i ponieważ awangardowa stylistyka się nie przyjęła, to obecny flagowy model Renault - Latitude posiada bardzo stonowany design. Dodajmy: rodem z Azji, bowiem głównym rynkiem zbytu ma być właśnie wschód kontynentu, a tamtejszy Samsung SM-5, na którym bazuje Latitude, nakreślony został z myślą by wpaść przede wszystkim w gusta Koreańskie, a nie Europejskie.









komentarze
I read your post and wseihd I'd written it
Nie bzadro zrozumiały jest dla mnie sens tej dłuższej wypowiedzi, ale jeśli chciał mnie Pan...
Surpeior thinking demonstrated above. Thanks!
Nie oeidwpodziała mi pani na pytanie co to za piękny port? W tym tekście pani upraszcza i nie sięga sedna sprawy. To nie ludzie wolą miły etacik i 8 godzin góra 10, tylko pewna grupa ludzi. Tak utrudnić funkcjonowanie obiegu gospodarczego aby jak największe słowo należało do pewnej kasty, czy to jak pani nazywa biurwowi? Według mnie nie do końca. Problem polega na tym że przedsiębiorcom indywidualnym trudno sterować. Ktoś kto musi szarpać się na swoim to nie jest tak łatwo podatny na wpływy. Takie społeczeństwo jest nieprzywidywalne - które zdaniem wielkiego Bronisława nie dorosło do demokracji. Dlatego utrudnia się życie przedsiębiorcom aby było ich jak najmniej, a jak się zdecydują - to mieć w zanadrzu takie przypisy aby nieprawomyślnych spuścić po brzytwie.Kto to jest nieprawomyślny? Definicja jest szeroka. Ten z poza układów który wygrywa lukratywne przetargi, może być i ten który sponsoruje nie te organizacje społecznie i polityczne co potrzeba. Kolega o innych poglądach np za bardzo kościółkowych. Jest kij, jest też i marchewka w postaci gigantycznej kariery jaką można hipotetycznie zrobić w strukturach urzędniczych państwowych i wielkich firm. Stanowisko gdzie można zarobić 100 tys. miesięcznie, lub wpływać na wielkie pieniądz przyciąga jak magnes. Proszę zważyć na fakt iż prawa jakimi rządzi się kariera w dużej korporacji, a urzędnika wysokiego szczebla niewiele się różnią. Polecam Prawo Parkinsona, Cyryla N. Parkinsona, czy drugą jego pozycję Jak zrobić karierę. Lektura książki napisanej gdzieś w latach 60 jest naprawdę pasjonująca. PS i jeszcze raz proszę o zdradzenie miejsca gdzie jest ten uroczy porcik- Sztynort?
Well I guess I don't have to spend the weekend figruing this one out!
Felt so hopeless lokonig for answers to my questions...until now.
Zagadnienie jest baailnne szerze: dla władzy publicznej każda indywidualna jest wrogiem. Mozna by snuc długie antropologiczne dywagacje dlaczego akurat w Polsce ta dychotomia jest szczególnie ostra. Ale fakt pozostaje faktem: obywatel jest podejrzany sama swoją istotą. Jest indywidualny, chce być autonomiczny, nie lubi nadzoru, nie chce "partycypowac w kosztach" - słowem - jak Pani słusznie wspomniała- przesteca, albo potencjalny przestępca.Dopóki całe stanowione prawo jasno i konkretnie nie zakomun ikuje wszem i wobec: Obywatel jest bytem nadrzednym, wobec organów władzy dopóty bedziemy niewolnikami wwe "wrogim państwie opioekuńczym"...
I have been so bweidlered in the past but now it all makes sense!
2200 moze byc, ale bez rlceeawji, ale jak to mowił Roots Manuwa w „Dust” Leftfieldu : „the style is NOT free, the Style is eXpensive” sic!
Great isnihgt. Relieved I'm on the same side as you.