Wcale nie diesel
Wersja Outlandera, którą zamierzamy testować na dystansie 50 000 km, to samochód wyposażony w silnik benzynowy o pojemności dwóch litrów i napędzie przenoszonym za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów CVT wyłącznie na przednią oś. Bądźmy szczerzy, jak duży odsetek użytkowników Mitsubishi Outlander korzysta z dobrodziejstw napędu na cztery koła? Marginalny. Dlatego nasz Outlander ma napęd wyłącznie na przednią oś. Czas pokaże, czy ten rodzaj napędu jest optymalnym rozwiązaniem dla takiego samochodu. Samochodu, który rzadko opuszcza utwardzone drogi, a jego głównym zdaniem jest podbijanie terenów… miejskich terenów. A to podbijanie, dzięki wysoko zawieszonemu nadwoziu oraz dużym kołom jest znacznie ułatwione w porównaniu do klasycznego kombi. Ogromną zaletą jest również cena testowanego samochodu. W bardzo bogatej wersji wyposażenia Intense Plus zawierającej między innymi, reflektory biksenonowe, automatyczną klimatyzację, tzw. dostęp bezkluczykowy, automatyczną skrzynię biegów CVT, czy zestaw głośnomówiący musimy w salonie zostawić 106 990 zł. Za tak dobrze wyposażony i duży samochód cena wydaje się nader kusząca. Warto napomknąć, że podstawowa wersja Outlander 2.0 w wersji Invite kosztuje 82 990 zł. Natomiast za najdroższą wersję 2.2 DID TC-SST Instyle Navi Plus zostawimy u dealera 178 300 zł.









komentarze
Prosze o ciag dalszy bo wlasnie ten samochod mnie interesuje tylko bez CVT...
Thanks for sahrnig. What a pleasure to read!
kiedy ciąg dalszy???
Grade A stuff. I'm uqneustionably in your debt.
What a great rseocrue this text is.
Im not wohtry to be in the same forum. ROTFL
And I was just woendrnig about that too!
What a joy to find such clear tnhiking. Thanks for posting!
That's ralely thinking out of the box. Thanks!
That's way more clever than I was expecting. Tnahks!