Ni pies ni wydra
Pierwsze, co przyszło mi na myśl patrząc na BMW X1, to kombi. Nie takie zwykłe – nieco nadmuchane, bardziej napompowane, z plastikowymi osłonami chroniącymi powłokę lakierniczą i wyżej zawieszone. Coś w stylu Volvo XC70, Skody Octavii Scout itd. Auto mające aspiracje być czymś więcej, niż zwykłą „trójką”, której przeznaczeniem jest tak naprawdę szybkie i sprawne przemieszczanie się po drogach asfaltowych. Auto, którym bez obaw można wjechać także na nieutwardzoną nawierzchnię. Auto, które dzięki napędowi na cztery koła da sobie radę z niewielkim terenem. O ja głupi... Nie tędy droga. X1 jest bowiem niczym innym, niż próbą zaatakowania segmentu crossoverów. Ale bez jakiegoś specjalnego zapatrzenia się w cechy terenowe samochodu. Taki wygląd po prostu jest fajny, oryginalny i... modny. Czyli nie ma siły – będzie się podobać. No i sprzedawać.









komentarze
Way to go on this essay, hleepd a ton.
That's 2 cvleer by half and 2x2 clever 4 me. Thanks!
YMMD with that ansewr! TX
Wliankg in the presence of giants here. Cool thinking all around!
I'm impresesd! You've managed the almost impossible.
That's not just the best awnser. It's the bestest answer!
bmw jest strasznie nudne, jeśli chodzi o środki... wszędzie jest taki sam, ileż można?
a to X1... fajnie że jest trochę inne, przynajmniej z zewnątrz ;)
mowcie co chcecie, ale to naprawde ladne i fajne auto, a 5 GT tez ciekawe, bmw nie jest bynajmniej takie nudne jak inni producenci.
tylko tym razem BMW wykupiło licencję... a tak się zawsze odgrażali Mercedesowi :)
Ale 5 GT to przecież nowy model ssangyonga...