Beat it!
Kiedy w 2007 roku podczas salonu motoryzacyjnego w Nowym Jorku Chevrolet pokazał koncepcyjny model Beat – szczęka nam opadła. Auto wyglądało naprawdę znakomicie. Jednak wtedy jeszcze nie było do końca wiadomo, czy właśnie na jego podstawie powstanie nowy Spark, bowiem producent przedstawił jeszcze dwie inne propozycje – nieco mniej zadziorne Groove i Trax – a ostatecznie tylko jeden samochód miał trafić do produkcji seryjnej. Postanowiono, że o wszystkim zadecyduje głosowanie internautów, a koncept, który zdobędzie najwięcej głosów, będzie produkowany. Beat zdeklasował rywali i uzyskał poparcie ponad 1,8 miliona osób. To właśnie na podstawie jego wyglądu miał powstać nowy Spark. I powstał. Co więcej, odziedziczył sporo z koncepcyjnego pierwowzoru. Przede wszystkim wygląd grilla, zderzaków, ogromne, przednie reflektory, tylne lampy a nawet przetłoczenia na masce i karoserii. I bardzo dobrze – rzadko zdarza się, by producent tak odważnie czerpał z aut koncepcyjnych. Ciekawym rozwiązaniem jest ukrycie klamki tylnych drzwi w plastikowym panelu przy szybie. Co prawda niektórych rozwiązań, jak futurystyczne kamery zamiast lusterek bocznych czy też takie elementy jak sporych rozmiarów felgi z szerokimi, niskoprofilowymi oponami, w Sparku nie zobaczymy, ale to w końcu małe, tanie miejskie autko.








komentarze
Nie jest to rewelacja, ale zdecydowanie wole niż Hyundaia i20 czy Kije Picanto. Chyba od Pandy też ciekawsze autko...
Tomasz R -> Kłaniam się i również pozdrawiam. :]
Cóż, taki był wzięty do zdjęć, a jazdy testowe odbyły się modelem 1.2. Pozdrawiam :)
Ale egzemplarz na zdjęciach to model z silnikiem 1.0 :)
Oj Powitac serdecznie Pana DJ Brabusa na tym forum:)Pozdrowienia z Panskiego Miasta;)
owszem... ;)
owszem... ;)
owszem... ;)
Stylistycznie fajne autko :) Co do dodania gratis do Camaro, pomysł ciekawy byłby. Chociaż ogólnie ja jestem niewysoki, ale siedzieć w takich małych pudełkach to masakra. W aucie wielkości VW Golfa IV, Audi A3 (podaję starsze modele, bo nowe rosną...) dopiero człowiek czuje się swobodnie. Silnik mniejszy jest bezsensowny.
Dj Brabus - Ty nie jesteś z forum i testów z AutoGalerii?
Szkoda tylko, że w testowym egzemplarzu siedzi silniczek 1.0, a nie 1.2...