Bez zarzutu
Stylistyka aut przeznaczonych do przewozu ładunku czy też większej liczby osób nie ma tak naprawdę dużego znaczenia. Ważna jest funkcjonalność, a jak samochód wygląda to drugo, trzecio albo i czwartorzędna sprawa. Tak więc w przypadku Hyundaia H-1 nie muszę się zastanawiać, czy to auto jest ładne, czy może nie. Ma po prostu spełniać swoją rolę. Zresztą sam producent chyba także wyszedł z takiego założenia i na liście wyposażenia pod hasłem „stylizacja” widnieją zaledwie dwa podpunkty – winylowa wykładzina podłogi w przestrzeni bagażowej (jest) i zderzaki w kolorze nadwozia (są). Pod to wszystko podpiąć można jeszcze 16-calowe, aluminiowe obręcze i... na tym koniec. Całość tworzy całkiem przyjemnego w wyglądzie vana z paroma przetłoczeniami na karoserii, sporym grillem i potężnymi przednimi reflektorami.










komentarze
Panie Szymonie -to fajnie :)
@Lukas - konkretne deklaracje już były - pamiętny 28 stycznia, karty klubowicza i co? :) Dlatego jak zobaczę nowe kmh w kioskach i kolejne w terminie, to wtedy zacznę wierzyć, że wszystko wraca do normy :)
Nadal jestem ciekaw kto odchodzi z kmh. Pan Szymon najwyraźniej zostaje (inaczej raczej by się już nie wypowiadał), ale kto w takim razie przechodzi do V12? Panie Szymonie, prosimy o odpowiedź.
No i taką konkretną deklarację wreszcie słyszymy, a nie ciągłe milczenie.
I to mi się podoba.
"nic nie znika" - czyli numer będzie. Fajnie, teraz żeby wynagradzał zawartością i terminowością przyszłe numery. :D
Co do Hyundai'a. Wolałbym Forda Transita, albo nawet VW Transporter'a.
Majk, nic nie znika :)
SSR co przez Top Gear?
Z wypowiedzi Pana Szymona pośrednio wynika, że niestety kmh znika :((
Zostaje tylko strona i forum. Mam nadzieję, że teraz tu będą się ukazywać fajne testy.
a wszystko przez cholerny Top Gear... :(
Dobre i to... :)
strona i forum nigdzie nie znika, bez obaw :)
Zapewne wiekszosc ludzi przejdzie ,ale to zalezy tez od umowy/zarobków itp.Ale skoro Magazyn KMH znika to i zapewne strona tez oraz forum zaniknie :(
To nie wyglada dobrze. Najpierw 4-miesieczna przerwa w wydaniu numeru, teraz info o odchodzeniu ludzi z tytulu. Szkoda.