Bez zarzutu
Stylistyka aut przeznaczonych do przewozu ładunku czy też większej liczby osób nie ma tak naprawdę dużego znaczenia. Ważna jest funkcjonalność, a jak samochód wygląda to drugo, trzecio albo i czwartorzędna sprawa. Tak więc w przypadku Hyundaia H-1 nie muszę się zastanawiać, czy to auto jest ładne, czy może nie. Ma po prostu spełniać swoją rolę. Zresztą sam producent chyba także wyszedł z takiego założenia i na liście wyposażenia pod hasłem „stylizacja” widnieją zaledwie dwa podpunkty – winylowa wykładzina podłogi w przestrzeni bagażowej (jest) i zderzaki w kolorze nadwozia (są). Pod to wszystko podpiąć można jeszcze 16-calowe, aluminiowe obręcze i... na tym koniec. Całość tworzy całkiem przyjemnego w wyglądzie vana z paroma przetłoczeniami na karoserii, sporym grillem i potężnymi przednimi reflektorami.










komentarze
Hyundai_H 1_Wagon.. Smashing :)
Hey, that's the grateest! So with ll this brain power AWHFY?
Hyundai_H 1_Wagon.. Bully :)
Hyundai_H 1_Wagon.. Retweeted it :)
Hyundai_H 1_Wagon.. WTF? :)
Koreański Żuk ?? Chyba tak.
Za te pieniądze trzeba być #{)()#%(*)#{(@##$ żeby to kupić ! :)
Słabe auto, a cena ? hmm, przemilczmy to.
Wydaje mi się, że nikt nie kupi tego czegoś. To tylko Hyundai a cena jak za Volkswagena.
Taka cisza nic dobrego nie wróży...