Może jednak?
Colt to taki średniak. Ma dobry silnik, niezłe zawieszenie i przestronne wnętrze, ale zniechęca wykończeniem środka, skrzynią biegów czy wielkością bagażnika. Wydaje się, że konkurencja w tworzeniu aut segmentu B już dawno wspięła się szczebel albo i dwa wyżej. Nam wypada tylko czekać na kolejną, miejmy nadzieję bardziej dopracowaną generację tego modelu. Jednak jeśli bardzo chcecie kupić Colta, mam dla was dwie rady. Po pierwsze, wybierzcie z silnikiem 1,3 litra – to optymalny wybór, mniejsza jednostka wyraźnie słabiej sobie radzi, a większy motor nie zapewnia odczuwalnej różnicy podczas jazdy. I po drugie - kupcie trzydrzwiową wersję. Jest ładniejsza.








komentarze
ooooooo ..... kasztan