polecamy Bez pośpiechu

Bodykit, który stworzono dla E Coupe różni się trochę od przedstawionego na wcześniejszych szkicach – głównie za sprawą nieco inaczej wykonanego grilla, innych nakładek progowych oraz zderzaka, który w całości został pomalowany jednolitym lakierem. Nad tylną szybą pojawił się również dyskretny spojler. W tylny zderzak wkomponowano cztery końcówki układu wydechowego oraz dyfuzor. W skład pakietu prócz bodykitu wchodzą także światła LED do jazdy dziennej, 20-calowe alufelgi oraz komplet regulowanych sprężyn obniżających samochód o 30 mm. Wewnątrz nowością jest zegar wyskalowany do 330 km/h, aluminiowe pedały oraz dywaniki obszyte skórą.
Na razie tuner tylko wspomniał o programie podnoszącym moc auta, nad którym firma jeszcze pracuje. Biorąc pod uwagę jednak montaż zegarów z aż taką skalą można się spodziewać ciekawych efektów końcowych.(ss)
■








komentarze