polecamy Bez niespodzianek

Nie ma co się spodziewać nowości w konstrukcji auta – samochód otrzymał dokładnie taką samą płytę podłogową co sedan. Samo nadwozie prócz nowych kształtów zostało nieco obniżone, skrócone, natomiast nieznacznie poszerzono tylną oś.
Pod maską również nie ma niespodzianki – auto otrzymało silnik z wersji czterodrzwiowej, czyli widlastą, ośmiocylindrową jednostkę wspomaganą kompresorem o pojemności 6,2 litra generującą 556 KM i 747 Nm maksymalnego momentu obrotowego, która rozpędza CTS-V Coupe do 60 mil (96 km/h) w czasie 3,9 sekundy. Do wyboru będą dwie skrzynie biegów – sześciobiegowy „manual” oraz sześciostopniowa przekładnia automatyczna z możliwością zmiany biegów za pomocą łopatek przy kierownicy. Samochód wyposażono w system Magnetic Ride Control dający możliwość regulacji stopnia twardości zawieszenia oraz układ hamulcowy Brembo z sześciotłoczkowmi zaciskami z przodu oraz czterotłoczkowymi z tyłu. Opcjonalnie CTS-V Coupe można doposażyć w sportowe siedzenia Recaro oraz pomalować go nową barwą lakieru.
Więcej szczegółów oraz zdjęcia wnętrza auta poznamy zapewne w momencie oficjalnej prezentacji podczas nadchodzącego salonu motoryzacyjnego w Detroit.(ss)■









komentarze
Tytul tego artykulu idealnie wrecz pasuje do tego co sie dzieje w redakcji.
Mowilem :JEDEN Z CIEKAWSZYCH a nie ,,NAJCIEKAWSZY,,
a ja zgadzam się z albertem. Tomasz R, poczekaj, dopiero rok 2010 się zaczął, nikt nie powiedział, że nie pojawi się jeszcze coś ciekawego :)
Zgadzam sie z Adamusem i Clarksonem.CTS-V Coupe to jedna z ciekawszych produkcji 2010 roku. Ale wprawdzie Kmh juz nas przyzwyczail do czytania artykulow o jakze wspanialych Mercedesach,Mitsu i Subaru.Widocznie auta zza oceanu nie przypadly komus do gustu.Szkoda tylko ze ten pojazd bedzie w Polsce sprzedawany przez prywatnych importerów ktorzy pewnie kaza sobie slono za nie zaplacic.Jeszcze dwa slowa: Drzyj M6-tko
czepiacie się
A ja rozumiem Adamusa i zgadzam się. News napisany jakby przez całkowicie zblazowanego motoryzacyjnie autora. Tymczasem jak najbardziej jest się czym tu podniecać... możliwe jednak, że autor traktuje "amerykańce" jako auta niższej kategorii, ale skoro tak, czego spodziewał się po CTS-V Coupe?
Adamus o co Ci chodzi? autor po prostu napisał, że nic nowego poza nadwoziem nie pokazano i nie kpił w żadnym momencie. Wygląda na to, że Ty nie jesteś obiektywny i obiektywnie napisane rzeczy bierzesz do siebie. Poza tym wydaje mi się, że wyrażenie własnego zdania jest właśnie niezależnością, a nie pisania tego, co dana firma motoryzacyjna chciałaby przeczytać. Ja tam myślę, że news jest ok i tyle
A jakiej niespodzianki autor się spodziewał... ?! Tak samo różnią się między sobą M5 i M6... Moim zdaniem zbyt kpiąca reakcja autora wobec nadchodzącego modelu Cadillaca. Można wyżej cenić Mercedesy AMG ( o serii black już nie wspominając) , BMW z serii M czy Audi spod znaku RS, ale różnicę wyraźnie widać w cennikach ! Ten model w USA będzie kosztował nie więcej niż 65 tys. dolarów w pełnej opcji ! A jedyni godni rywale CTS-V na rynku pod względem osiągów to RS6 i 65 AMG ( w USA odpowiednio ok. 100 tys. USD i 200 tys. USD... ). No i ten znużony ton wypowiedzi autora, który pod maską CTS -V widzi "opatrzony" silnik Corvette ZR-1 (lekko zdławiony)... Ciekawy jestem czy tak samo reaguje na widok silnika 6.2 AMG montowanego od C do S-klasy ? Totalny brak OBIEKTYWIZMU w treści artykułu wobec jednego z najciekawszych aut obecnie produkowanych na świecie. Skoro uważacie się za NIEZALEŻNY magazyn motoryzacyjny, to piszcie po polsku, a nie po niemiecku...
Wygląda jakby był zrobiony w technologii stealth:)