polecamy Jeden jedyny

Poprzednim razem był to model P4/5 bazujący na Enzo, który trafił w ręce amerykańskiego kolekcjonera i milionera. Tym razem jako podstawę do budowy auta posłużył model 599 GTB Fiorano, a osobą, która zamówiła unikalne auto jest Edward Walson. Nie wiecie kto to taki? Otóż Edward jest synem Johna Walsona, który w 1948 roku wynalazł telewizję kablową... Edward zapragnął mieć nowoczesną interpretację modelu 250GT NART Spyder z 1965 roku, który pojawił się w filmie "Toby Dammit" Felliniego. Jak widać nawet Ferrari potrafi spełniać zachcianki i auto powstało.

Samochód został zaprojektowany przez Pininfarinę i zbudowany w Maranello, a Walson był obecny przy każdym etapie tworzenia auta, które powstawało przez 14 miesięcy. Sercem samochodu jest jednostka V12 o pojemności sześciu litrów i mocy 620 KM (608 Nm momentu obrotowego). Przez to, że w Ferrari ścięto dach, konstruktorzy musieli bardziej usztywnić nadwozie, co w konsekwencji poskutkowało wzrostem masy o 20 kg. Jednak kto by się takimi detalami przejmował, kiedy tak naprawdę siedzi się za kierownicą jednego jedynego egzemplarza na świecie...(ss)
■







komentarze