polecamy Będzie rekord?

Przejdźmy od razu do suchych faktów, bo to w przypadku tego samochodu jest najbardziej interesujące. Mocno zmodyfikowane Porsche napędzane jest czterolitrowym silnikiem boxer osiągającym – uwaga – 1120 KM! Wartości, którymi legitymuje się ten potwór są porażające – 2,9 sekundy do setki, 15,8 sekundy do 300 km/h i prędkość maksymalna 414 km/h. Moc trafia na koła za pomocą sześciobiegowej skrzyni manualnej lub sekwencyjnej. Co ciekawe w ofercie tunera znajdują się również dwie nieco słabsze wersje, choć o niedostatkach mocy nie może być mowy – chodzi bowiem o 987 i 750-konne bestie, a ta najsłabsza rozpędza się do 300 km/h w zaledwie 20 sekund i dostępna jest z pięciostopniowym Tiptronikiem.
Tuner chwali się, że każde auto z limitowanej do 20 sztuk najmocniejszej serii może być dowolnie wyposażany oraz wykańczany – dostępne są nawet różne aerokity. Cena nie jest znana, ale klienci niemieckiego tunera z pewnością zapytają o nią dopiero przy odbiorze swojego auta. Ciekawe czy kolejny rekord wśród najszybszych seryjnie produkowanych aut zostanie znów pobity?(ss)■








komentarze
Turbokozik mądrze prawi. Długo nie powstanie auto, które będzie naprawdę godnie rywalizowało z Veyronem.
Nie pasuje mi takie Porsche...
Nie ma takiej klasy jak B Veyron
nie sadze aby ten samochod byl az tak ekscytujacy, nawet na deklarowana moc i osiagi.