Bezpiecznie dla szyby
Wielu kierowców, z powodu braku skrobaczek, poszukiwało różnych przedmiotów, które pomogą pozbyć się zimowych wzorków namalowanych na szybach przez mróz. Tym sposobem do użytku trafiły płyty CD lub ich opakowania, które znalazły swoje drugie zastosowanie. Owszem, udawało się zeskrobanie nimi lodu z powierzchni szklanych, jednak po kilkudziesięciu takich zabiegach szyby nadawały się jedynie do wymiany. Pamiętać trzeba zatem, że płyty CD służą do słuchania muzyki, a nie do przygotowania samochodu do eksploatacji w zimie i ich alternatywne wykorzystanie może być przyczyną uszkodzeń.
Skrobaczka, owszem, jest wytworem dedykowanym dla motoryzacji, lecz ona także może doprowadzić do uszkodzeń szyb. Oczyszczana szyba nadal pozostaje poddawana skrobaniu przy użyciu siły. Znajdujące się na szkle zabrudzenia, w postaci ziarenek piasku skutkować mogą powstawaniem mikrorys, które będą załamywać światło i przeszkadzać w jeździe w nocy lub pełnym słońcu. Ponadto, podobnie jak w przypadku CD, nieuważne skrobanie przy rantach szyby może zakończyć się uszkodzeniem uszczelki. Skrobaczki powinno się używać miejscowo tylko przy bardzo mocno przymarzniętym lodzie, zeskrobując jedynie jego wierzchnią warstwę. Przy tej nieprzyjemnej i czasochłonnej czynności zadanie ułatwi uprzednie spryskanie szyby odmrażaczem.
Użycie wycieraczek pomoże, lecz pod żadnym pozorem nie na skutą lodem szybę. Kilka ruchów wycieraczek po nieoczyszczonej powierzchni poskutkuje zniszczeniem piór i przymusem zakupienia nowych. Zatem najpierw należy zastosować płynne odmrażacze do szyb, np. K2 Alaska. Te, ze względu na wyższą zawartość koncentratu niż w zimowych płynach do spryskiwaczy, skuteczniej usuną lód. Ich skład jest w pełni bezpieczny dla uszczelek, lakieru, szyb czy elementów plastikowych, mogą być więc używane w każdym pojeździe bez obaw o uszkodzenie karoserii. Po spryskaniu szyby atomizerem bądź sprayem należy jedynie odczekać chwilę, upewnić się, czy na wszystkie miejsca został rozprowadzony odmrażacz, a następnie użyć wycieraczek. W przypadku grubszych warstw lodu należy miejscowo zastosować skrobak. Cały zabieg jest szybki, skuteczny i bezpieczny dla szyb.
Wybór sposobu pozbywania się lodu z szyb pozostaje indywidualnie w gestii każdego kierowcy. Biorąc jednak pod uwagę koszt nowej szyby, warto polecić nieinwazyjny i skuteczny sposób, jakim jest zastosowanie wycieraczek i odmrażacza.
K2 Alaska – produkt dostępny jest w dwóch wariantach:
Atomizer – 700 ml/ 7,50 zł
Spray – 750 ml/ 9,50 zł■







komentarze
nie mialem okazji korzystac z tego produktu
polecam jednak wszystkim kierowcom srodek do szyb (niebieski plyn) ze stacji shell, odmrazacz w takim pojemniku jak normalny srodek do mycia szyb w mieszkaniach
swietnie sie dozuje, bardzo skutecznie rozmraza lod, wystarczy po spryskaniu odczekac i machnac raz/dwa wycieraczkami, 100% skutecznosci
zal mi sie sasiadow robi, jak wychodze i codziennie widze jak srobia te szyby, nie kosztuje to az tyle, nie tracimy rano czasu na dojazd do pracy, dbamy o szybe
pozdrawiam