polecamy W stylu Geigera

Pod dach warsztatu GeigerCars trafiła wersja SS, która standardowo wyposażana jest w widlasty, ośmiocylindrowy silnik o pojemności 6,2 litra produkujący 432 KM i 569 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Trzeba przyznać, że to zadowalające parametry. Jednak nie dla niemieckiego tunera.
Geiger znany jest z tego, że prawie do każdego auta, które trafia w ich ręce, z powodzeniem instaluje kompresor. Również Camaro SS nie ominęła tego typu modyfikacja. Efekty? Wzrost mocy do 569 KM i maksymalnego momentu obrotowego do 799 Nm co pozwala na osiągnięcie 314 km/h. Oczywiście sam kompresor to nie jedyna zmiana w stosunku do podstawowego modelu – zmieniany jest układ wydechowy na sportowy, wykonany ze stali nierdzewnej ze sportowymi katalizatorami. Prócz tego Geiger montuje dwutarczowe sprzęgło, poprawia zawieszenie i udoskonala układ hamulcowy. Dopełnieniem modyfikacji jest nowy komplet kół z felgami w słusznym rozmiarze 22 cali i oponami o wymiarach 265/30 z przodu i 295/25 z tyłu.(ss)■









komentarze
pewnie nie zawita, ale jak widac jesli europejczycy wezma sie za auto to nawet z amerykanskiego dupowozu potrafia zrobic cos ladnego i szybkiego (chociaz camaro akurat nie jest najbrzydszy)
O My God!!!! To jest to! Pogromca wszystkich 911 i GT-R-ów.Kto wie czy nie zawita ten model do Redakcji...:)))