Google wkracza do samochodów

Do tej pory miejsca takie jak kino, teatr czy stacja benzynowa były zapisane na stałe na płycie z mapą. Dzięki nowej propozycji BMW, możemy korzystać ze znacznie większej bazy danych, która jest stale aktualizowana przez internautów. Nigdy więcej nie pojedziemy według wskazówek nawigacji do zamkniętego od dwóch lat teatru.
Połączenie nawigacji samochodowej wraz z jedną z usług Google, a mianowicie Google Local Search, daje nam możliwość sprawdzenia najbliższych restauracji, stacji benzynowej, czy pralni chemicznej względem aktualnej pozycji pojazdu. O tym gdzie jesteśmy, samochód informuje Google. Gdyby było inaczej, wyszukiwarka pokazywałaby masę miejsc, które nas mało interesują. Na przykład kino oddalone o 6 000 km!
Korzystanie z nowego systemu ma być bardzo intuicyjne. Za pomocą interface'u BMW wpisujemy żądane hasło, które aktualnie nas interesuje. Na przykład, chcemy oddać swój garnitur do prania, wprowadzimy – pralnia. W tym momencie na podstawie aktualnej pozycji auta zostaje sporządzona lista propozycji wraz z dodatkowymi informacjami na temat tego miejsca, czy na przykład oferuje dodatkowe usługi takie jak prasowanie. Wyświetli się również aktualny numer telefonu, z którego możemy skorzystać, aby upewnić się czy na pewno dany punkt jest czynny.
Mając taką wiedzę wybieramy tę pralnię, która interesuje nas najbardziej. Wtedy do samochodu automatycznie przesyłane są współrzędne tego miejsca, a po chwili nawigacja wyznacza trasę przejazdu i podaje jej długość.
Niestety nowy system będzie na razie działał tylko na terenie Niemiec. Korzystanie z tego przywileju będzie, w zależności od wybranej wersji nawigacji, do trzech lat bezpłatne. (ms)■







komentarze
In the complicated world we live in, it's good to find simple sloutinos.
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
Wsiada blondynka do Cadillaca i wpisuje w okienku: "sprzęgło" a Google na to: "podana fraza nie została odnaleziona". No i jak tu odjechać takim autem?