polecamy Vauban czyli auto-ban

Chodzi mianowicie o niemieckie miasto Vauban leżące na przedmieściach Freiburga. Tam chodząc przy ulicach nie usłyszycie warkotu silników i nie utkniecie wracając z pracy w korkach. Otóż w tym mieście głównym sposobem komunikacji jest doskonale rozwinięta sieć tramwajowa (do centrum Freiburga można dojechać w 15 minut) oraz oczywiście rowery i własne nogi. Od wczesnych lat 90’ mieszkańcy stale odchodzą od posiadania samochodu i przesiadają się do komunikacji miejskiej lub na napędzane siłą mięśni dwa kółka. Niemal 57% mieszkańców sprzedało już swoje auta, by w pełni cieszyć się z przywilejów mieszkania w Vauban. Zresztą nie ma się co dziwić – miejsce parkingowe na jeden samochód w tym mieście to koszt 20 tys. euro! A co z osobami, które chciałby wyjechać poza miasto? Problem ten rozwiązują wypożyczalnie samochodów z konkurencyjnymi ofertami. Oczywiście poza pozbywaniem się pojazdów w mieście funkcjonują ekologiczne źródła pozyskiwania energii jak choćby baterie słoneczne.
Miasto już teraz przeżywa całkiem spore oblężenie przez turystów, którzy chcą sprawdzić, jak mieszka się bez samochodów. Tylko pamiętajcie, żeby zostawić auto przed granicami Vauban…(ss)
P.S. Do redakcji kmh tak czy siak tego typu inicjatywy średnio przemawiają
■









komentarze
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
bardzo dobry pomysł. samochody w mieście to kompletna pomyłka.
kompletna głupota. Życie bez samochodów to jakiś skandal :D ! Nie ma nic piękniejszego na świecie jak fajne samochody :)