polecamy Gdy Cupra nie wystarcza

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że ostatecznie przygotowany samochód nie różni się zbyt wiele od koncepcyjnego pierwowzoru. Tak samo jak koncept, Ibiza Bocanegra ma wykończony na czarno przód zderzaka, czarne obudowy lusterek oraz dach. Oczywiście, można było się spodziewać, że sporo elementów w Bocanegrze zostanie żywcem wziętych z modelu Cupra. Mimo to postarano się o nowy wzór aluminiowych obręczy w rozmiarze 17 cali. Klimat samochodu o sportowym zacięciu nie zmienia się również we wnętrzu auta, gdzie przykuwają uwagę sportowe fotele z czerwonym szyciem, trójramienna, ścięta u dołu kierownica z logo Bocanegra oraz aluminiowe pedały.
Pod maską, co cieszy, znalazł się nieco większy silnik, niż początkowo spekulowano. Przy okazji prezentacji koncepcyjnej wersji tego auta chodziły słuchy o turbodoładowanej jednostce o pojemności 1,2 litra. Zrezygnowano z tego pomysłu na rzecz podwójnie doładowanego silnika 1.4 TSI, który w zależności od wersji legitymuje się mocą 150 bądź 180 KM. Napęd na koła trafi za pomocą siedmiobiegowej przekładni DSG, a poszczególne przełożenia będzie można zmieniać również dzięki łopatkom umieszczonym za kierownicą.
Ibiza Bocanegra trafi do salonów sprzedaży latem tego roku.(ss)■









komentarze
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
ontyime1.txt;4;5
auto robi pozytywne wrażenie ;] Mam nadzieję, że wydech nie jest atrapą jak np. w Renault Megane Coupe zwykłym.