polecamy Jubileuszowe detale
pol.jpg)
Wystarczy wspomnieć choćby takie wcielenia Veyrona jak Pur Sang, Sang Noir czy choćby ostatnią, otwartą wersję Veyrona – Grand Sport. Teraz dołącza do nich również Bleu Centenaire.
O tym aucie sporo szumu było jeszcze przed targami w Genewie. Pojawiały się nieoficjalne informacje, jakoby limitowany Veyron miał osiągać moc 1400 KM i prędkość maksymalną w granicach 440 km/h. Jednak mimo okrągłej rocznicy producent nie poszedł aż tak daleko i serce auta pozostało nienaruszone – ośmiolitrowy silnik W16 nadal rozwija 1001 KM i 1250 Nm momentu obrotowego. Nowości są dużo mniej spektakularne. Bleu Cetenaire wyróżnia przede wszystkim unikalne, dwutonowe malowanie – połączono charakterystyczny dla Bugatti niebieski, błyszczący lakier z jego matową odmianą. Wyróżnikami limitowanego Veyrona są również polerowane obudowy lusterek, elementy grilla, specjalnie zaprojektowane aluminiowe obręcze kół i czerwone zaciski hamulcowe. Wnętrze utrzymano w jasnych kolorach dzięki użyciu beżowej skóry do obszycia tapicerki. Nowością są również światła LED, system Park Distance Control (czujniki parkowania) i kamera cofania, które jednocześnie wskakują na listę standardowego wyposażenia wszystkich Veyronów produkowanych w tym roku.
Cena za Bleu Centenaire to 1,35 mln euro (bez podatków i kosztów transportu). Mimo że jubileuszowy Veyron wyróżnia się właściwie tylko szczegółami, i tak wróżymy mu powodzenie, zwłaszcza w środowisku arabskich potentatów naftowych.(ss)■









komentarze
wkradł się chochlik, oczywiście W16
coś niesamowitego.Zebym mógl choć dotkanc takiego...
kurde znowu cosik z klawiatura:(
A nie przypadkiem W16 ?
Co prawda, to prawda.
Chylę czoła przed marką Bugatti i za taki majstersztyk jak Veyron, EB110 i wszystkie modele z jej znamienitej historii, ale szczerze powiem że powoli staje się nudny fakt wystawiania przez markę rzekomych limitowanych wersji Veyrona. Normalnie jak w Citroenie. Dla mnie to auto robi się przez to coraz bardziej pospolite i traci na wizerunku.