Muskularny Mustang

Wersja Trak Pak była inspirowana seriami znanych za oceanem wyścigów Trans-Am oraz IMSA. Jak wyścigi to większa moc oraz znacznie lepsze prowadzenie auta. Z tego założenia wyszli konstruktorzy Roush'a. Modyfikacjom uległa karoseria, którą wzbogacił trzyczęściowy zestaw aerodynamiczny, plus duży spoiler na tylnej klapie wykonany z włókna węglowego.
Dodatkowo Mustang od Roush'a posiada w pełni regulowaną twardość amortyzatorów. Układ hamulcowy zaczerpnięty został z samochodów wyścigowych. W użytku codziennym odbije się to na skuteczności, ponieważ najlepszą skuteczność uzyskuje on dopiero po rozgrzaniu.
Pod maską wykonaną z lekkich materiałów (mocowaną na spinki) znajduje się jednostka napędowa o mocy 435 KM. Producent nie podaje jak ta moc przełożyła się na osiągi. Można się tylko domyślać, że Mustang Track Pak nie będzie cierpiał na brak mocy.
Wewnątrz auta najwięcej miejsca zajmuje klatka bezpieczeństwa która zlikwidowała dwa miejsca w drugim rzędzie. Kolejnym elementem świadczącym o sportowym zacięciu Roush'a 427 jest zestaw trzech dodatkowych wskaźników umocowanych w obudowie z włókna węglowego – temperatura oleju, temperatura płynu chłodniczego oraz stopień doładowania.
Niestety produkcja tego modelu jest ograniczona tylko do 100 szt, z czego najprawdopodobniej żaden nie trafi do Europy. (ms)■







komentarze