polecamy Do trzech razy sztuka

Po Cayennie modyfikowanym przez JE Design oraz edo Competition tym razem Lumma Design zabrała się za tego SUV’a. Niemcy przyjrzeli się zarówno części mechanicznej auta, jak i zajęli się wyglądem zewnętrznym.
Skupmy się najpierw na tym pierwszym. Standardowo widlasty, ośmiocylindrowy silnik Cayenne GTS, opuszczając bramy fabryki legitymuje się mocą 405 KM. Dla ludzi z Lummy wartość ta jest najwyraźniej stanowczo za mała, bowiem po opuszczeniu warsztatów tunera Cayenne GTS może się pochwalić mocą… 612 KM! To nie pomyłka – liczba koni mechanicznych wzrosła o 207! Niestety Niemcy nie podali, jak większa moc wpływa na osiągi auta. W Cayenne przerobiono również zawieszenie na takie o bardziej sportowej charakterystyce, a także zamontowano wydajniejszy układ hamulcowy.
Jeśli chodzi o zmiany w stylistyce auta, to na pierwszy plan wysuwają się przede wszystkim 23-calowe alufelgi. Inne nowości to przedni i tylni spojler, nakładki progowe, zmienione końcówki układu wydechowego oraz przestylizowany grill. Dopełnieniem zmian stylistycznych są modyfikacje we wnętrzu kabiny – dwukolorowa, skórzana tapicerka, sportowa kierownica oraz nowy system multimedialny.
Póki co cena za komplet modyfikacji nie została jeszcze ujawniona. Auto ma oficjalnie zadebiutować podczas Essen Motor Show, rozpoczynającego się pod koniec listopada. Wtedy zapewne ujawnione zostaną wszystkie szczegóły.(ss)■








komentarze