polecamy Zapomnij o terenie

O poprzedniej X5 przerabianej przez ludzi z Lumma Design pisaliśmy jeszcze w zeszłym roku. Wtedy w ich ręce trafił model benzynowy. Tym razem na tapetę wzięto auto z silnikiem diesla.
Dzięki przeróbkom serce auta, trzylitrowy diesel rozwija teraz o 40 KM więcej (275 KM), a maksymalny moment obrotowy wzrósł o 80 Nm i wynosi 600 Nm. Z kolei mocniejsza wersja tego silnika z dwiema turbosprężarkami generuje o 44 KM więcej (330 KM), a maksymalny moment obrotowy także rośnie o 80 Nm (660 Nm). Niestety tuner nie podaje, dzięki jakim konkretnym modyfikacjom jednostki napędowej BMW X5 dysponuje większymi parametrami. By można było w lepiej wykorzystać dodatkową moc, założono sprężyny obniżające zawieszenie o 40 mm. Niestety, dzięki tej przeróbce BMW X5 stało się raczej typowo bulwarowym SUV’em, a o jakiejkolwiek jeździe w terenie raczej można zapomnieć…
W parze z modyfikacjami, które zaszły pod maską, idą także zmiany zewnętrzne. Auto otrzymało nowy bodykit, w skład którego wchodzi m.in. inny przedni spojler z lampami przeciwmgielnymi, listwy progowe czy nowe, dwudziestodwucalowe obręcze ze stopów lekkich. Jeśli to Wam nie wystarcza, auto można doposażyć także w spojler dachowy, a na życzenie maskę można wymienić na lekki, karbonowo – kevlarov'y odpowiednik.(ss)■








komentarze