polecamy Hiszpańskie czarne usta

To właśnie wykończony czarnym kolorem przedni zderzak i reflektory LED przede wszystkim zwracają uwagę. Producent twierdzi, że kształt przedniego zderzaka zostanie przeniesiony do wersji produkcyjnej nowej Ibizy. Patrząc na to, co pokazał Seat w Genewie, nie mamy nic przeciwko temu, by cała nowa Ibiza prezentowała się jak koncepcyjny model Bocanegra. Wygląd prototypu pokazuje, że Hiszpanie kontynuują obrany przez siebie kierunek i nadal będą konstruować nacechowane sportem auta.
Pod maską prezentowanego samochodu znajduje się podwójnie doładowany silnik TSI o pojemności 1,4, który połączono z siedmiostopniową przekładnią DSG. Natomiast gamę jednostek napędowych nowej generacji Ibizy najprawdopodobniej będzie otwierał turbodoładowany motor benzynowy o pojemności 1,2 litra. Można się spodziewać, że w sprzedaży znajdzie się także najmocniejsza wersja oznaczona symbolem „Cupra”, która będzie napędzana turbodoładowanym motorem benzynowym o pojemności 1,8 litra. W gamie jednostek napędowych znajdą się także auta wyposażone w silniki wysokoprężne.
Wewnątrz prezentowanego samochodu panuje sportowy klimat, głównie za sprawą ciekawie wyprofilowanych sportowych foteli, a także dzięki w pełni regulowanej, trójramiennej, ściętej z dołu wielofunkcyjnej kierownicy. Co ciekawe, niektóre elementy wnętrza wykonano z Perspexu (można go zauważyć także w górnej części przedniego zderzaka), czyli używanego przykładowo do produkcji okien samolotów lub szyb autobusowych szkła akrylowego.
Nowa Ibiza będzie oferowana zarówno w wersji trzy jak i pięciodrzwiowej. Czy tak będzie wyglądała wersja produkcyjna, okaże się niebawem, bowiem już na majowe Madrid International Motor Show producent zaplanował jej oficjalną prezentację.(ss)■









komentarze