polecamy Specjalnie na tor

Po co powstaje takie auto? Po to, by być szybkim i osiągać jak najlepsze czasy podczas kolejnych okrążeń na torze. Dlatego właśnie z silnika o pojemności 3600 cm3 (boxer) wyciągnięto dodatkowe 20 KM. Dzięki temu GT3 rozwija teraz pokaźne 420 KM. Gdzie można dużo zyskać, ale także wiele stracić? Przy zmianie biegów. Samochód mógłby mieć i 1000 KM, ale przy kiepskiej skrzyni przyspieszałby niczym tankowiec z wypełnionymi po brzegi ładowniami. Porsche popracowało nad tym zagadnieniem. Sześciostopniowa sekwencyjna przekładnia została skonstruowana w taki sposób, by można było zmieniać biegi przy pełnym gazie.
Kluczowe było także odchudzanie auta, które docelowo ma ważyć 1150 kg, dlatego wiele metalowych elementów wymieniono na odpowiedniki z włókna węglowego. lub specjalnie wzmacnianego plastiku.
W osiąganiu świetnych czasów na torze pomóc mają też odporne na przegrzewanie ceramiczne hamulce. Do tego przerobiono zawieszenie i wydech, a z tyłu samochodu zastosowano specjalne rozcięcia mające pomóc w odprowadzaniu ciepła.
Cała produkcja ma się zamknąć w liczbie 265 sztuk. O tym, czy inżynierom z Porsche udało się stworzyć jeszcze lepsza auto wyścigowe, będzie można się przekonać już w marcu 2008 roku, kiedy pierwsze 26 egzemplarzy trafi na listy startowe Porsche Mobil1 Supercup i Porsche Carrera Cup.(ss)









komentarze