polecamy Jazda w stylu ECO
.jpg)
Nie ma w tym nic dziwnego. Organizatorzy z całym przekonaniem twierdzą, że po ich kursie kierowcy będą w stanie zaoszczędzić nawet do ¼ paliwa na każde 100 km! Przykładowa flota stu pojazdów, która przejeżdża średnio 30 000 km rocznie jest w stanie zaoszczędzić przynajmniej 120 000 zł na samych kosztach paliwa! Nie są to jednak jedyne korzyści. Prowadzący podkreślają, że jazda w stylu ECO, jest dużo bezpieczniejsza. Mniej wydamy także na elementy eksploatacyjne typu klocki i tarcze hamulcowe. Wielu najbardziej interesuje to, co bezpośrednio wiąże się z ich portfelem, czyli jak obniżyć spalanie.
Najważniejsze wskazówki do jazdy w stylu ECO:
1.Jedź na najwyższym możliwym biegu, na najniższych możliwych obrotach.
2.Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min w silniku benzynowym lub 2000 obr./min w silniku Diesla.
3.Przyspieszaj – jeśli warunki drogowe na to pozwalają – dynamicznie, wciskając pedał gazu do 3/4 głębokości.
4.Nie jedź na luzie – jeśli planujesz zatrzymanie lub spowolnienie ruchu, tocz się na biegu, bez naciskania pedału gazu, redukując odpowiednio biegi, jeśli obroty zaczną spadać poniżej 1200 obr./min.
5.Uruchamiaj silnik bez gazu.
6.Ruszaj od razu. Nie rozgrzewaj silnika na postoju.
7.Gaś silnik, jeśli przewidujesz, że zatrzymanie potrwa dłużej niż 30 sekund.
8.Wyłączaj zbędne odbiorniki prądu. Klimatyzacji używaj z umiarem.
9.Bądź przewidujący – unikaj zbędnych przyspieszeń i hamowań.
10.Unikaj zbędnego obciążenia.
11.Ograniczaj opory toczenia i aerodynamiczne, dbaj o właściwe ciśnienie w oponach. Dbaj o właściwy stan techniczny auta (silnik, zawieszenie).
12.Planuj podróż – czy jest konieczna, czy trasa jest optymalna, czy samochód jest najlepszym środkiem transportu? Unikaj jazdy na dystansie poniżej 4 km.

pojazdy Szkoły Auto
Pierwsze spostrzeżenia po kursie. To naprawdę działa! Rzeczywiście instruktor spowodował poprawienie mojego wyniku o około litr na 100 km. Ciekawe, że przy znacznym obniżeniu spalania, średnia prędkość przejazdu zmalała tylko nieznacznie.
Wielu uczestników kursu miało zastrzeżenia do punktów nr 1-3. Prowadzący zapewniali jednak, że ten styl jazdy nie odbija się w żaden sposób na żywotności silnika. Naszym zdaniem, proponując tak kontrowersyjną pod pewnym względem technikę jazdy, powinno się dysponować szeregiem silnych argumentów. Niestety nie usłyszeliśmy ich z ust prowadzących. Czas pokaże jak jest naprawdę.
Życzymy przyjemnego oszczędzania.(ms)
Więcej informacji na oficjalnej stronie:
http://www.szkola-auto.pl/■








komentarze
Jazda_w_stylu_ECO.. Retweeted it :)
Jazda_w_stylu_ECO.. Smashing :)
Jazda_w_stylu_ECO.. Awesome :)
Jazda_w_stylu_ECO.. Nifty :)
Jazda_w_stylu_ECO.. Retweeted it :)
Jazda_w_stylu_ECO.. Slap-up :)
Jeżdżę ze wszystkimi podstawowymi zasadami ecodrive tutaj wymienionymi + 20 innych zasad już bardziej zaawansowanych ecodrive wraz z własnymi. Spalanie spadło o 4-5 litrów gazu/100 km, mam stare paliwożerne auto polskiej konstrukcji. Do skrzyżowan dojeżdżam zaraz za wszystkimi autami które zasuwają szybko prowadzone przez kolesi z kompleksami małych p.e.n.i.s.ó.w. Czekamy razem w tym samym korku tylko oni zawsze przede mną. I co?
Im jedzie szybciej i gwałtowniej tym mniejszy p.e.n.i.s kierującego stąd nadrabia umiejętnościami w szybkim naciskaniu pedała gazu rekompensując sobie fakt wyśmiewania ich po cichu przez kobiety w łóżku. Stąd tyle opowieści moich koleżanek że ciecy bolki w łóżku i szukają jakichś fajnych kochanków.
całkiem niedawno w auto swiecie albo w motorze napisali coś takiego :
oszczędna jazda zależy od konstrukcji auta
wyszło na to że na luzie też może być oszczędnie
i co ???????????????
jak nie wiadomo o co chodzi to zapewne chodzi o kasę
Hmm, tez jezdzilem tak jak tu pisali. Teraz zmienilem pare rzeczy i mi pali mniej. Uwazam, ze 1500 obr/min na 5 biegu to bez sensu. No chyba, ze fur ma faktycznie 60KM. ALe przy nowych samochodach powyzej 100KM to nie ma sensu. Teraz podwyzszylem obroty o 500 i jezdze w okolicach 2000. Obecnie niee wrzucam piatki gdy jade do 60km\h. Najlepiej jest osiagnac stala predkosc podrozna i jechac rownym tempem obserwujac droge i innych uczestnikow jazdy. Do swiatel uwazam, ze nie nalezy zmianiac beigow do calkowitego zatrzymania na 3 czy 4 mozna juz spokojnie sie zatrzymywac. Ja jedynie redukuje z 5 na 4 ewentualnie, jak jest 3 lub 4 w zaleznosci od sytuacji to juz nie wrzucam na 3 czy 2 bo to nie ma sensu. Pozatym lubie tez troche przygazowac. Jakis czas temu myalalem, ze 3000 obrotow to cos strasznego, ale jak zobaczylem jak kolega zmienia biegi przy ok 3000 to juz sie nie wczuwam ;)
Najnizsze mozliwe obroty? Dla benzyny uzyteczne to 2-5 k dla ropy 1,6-4k z delikatnym przesunieciem w gore od 4go biegu wzwyz. Ciekawe co z panewkami i lozyskami skrzyni? Dla mnie eco = constans, ale w warunkach komfortowych dla silnika, przykladowo oplowski silnik 12NZ spalal mniej przy 120 kmh/ niz przy 80 km/h.... (5 litrow vs. 7, wiec dla niego najnizsze obroty na najwyzszym 4tym biegu to jakies, 3,5 k.....