polecamy Karbonowa seria

Wydaje się, że warto jednak uzbroić się w cierpliwość, gdyż wersja przygotowana przez producenta jest naprawdę ciekawa. Pakiet, który powstał by uczcić pięćdziesiątą rocznicę pierwszego startu Corvetty w wyścigu Le Mans, zawiera dodatki mechaniczne oraz zestaw stylistyczny. Producent zdecydował się na montaż karbonowo-ceramicznych hamulców i systemu regulującego pracę zawieszenia Magnetic Selective Ride Control. Poprawiono również wydajność układu chłodzenia. Reszta nowości to czarne alufelgi (19-calowe z przodu i 20-calowe z tyłu) z oponami Michelin PS2, ciemne klosze reflektorów, spojler pochodzący z modelu ZR1, karbonowe nakładki progowe czy karbonowa maska. We wnętrzu skórzana i zamszowa tapicerka obszyta zostanie nićmi nawiązującymi do barwy nadwozia. Auta dostępne będą w kolorze niebieskim bądź pomarańczowym.
Jeśli jednak jesteście bardzo niecierpliwi i już teraz chcecie jeździć swoją wymarzoną Corvettą Z06, możecie później dokupić wszystkie elementy, które wchodzą w skład pakietu Carbon. Co więcej, wtedy będziecie mogli zdecydować się, czy macie ochotę tylko na zmiany mechaniczne, czy chcecie zmodyfikować nieco również stylistykę. W przypadku edycji Carbon takiego wyboru nie ma.
Jak twierdzą ludzie z Corvette, Z06 Carbon jest najlepiej wyważoną Corvettą, jaka do tej pory powstała i tor Laguna Seca przejedzie trzy sekundy szybciej niż standardowe Z06. Cóż... Czekamy na oficjalne czasy. Karbonowa limitowana seria Corvetty Z06 powstanie w 500 egzemplarzach.(ss)
■









komentarze
Może ta wersja będzie trwalszą konstrukcją niż ta podstawowa zrobiona z plastiku
Jak twierdzą ludzie z Corvette??Chyba się autorowi coś poje....!!!!