polecamy Podstawowa

Porsche pomyślało również o klientach, którzy chcieliby mieć Panamerę, ale obecnie dostępne wersje są po prostu dla nich za mocne. Właśnie dlatego już w kwietniu podczas salonu motoryzacyjnego w Pekinie zostanie zaprezentowana najsłabsza opcja. Nie myślcie jednak, że samochód będzie narzekał na braki mocy. Auto otrzyma silnik V6 o pojemności 3,6 litra, który ma generować 300 KM i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Porsche będzie dostępne zarówno w wersji z napędem na tył jak i na cztery koła. Panamery wyposażane w siedmiobiegową, dwusprzęgłową przekładnię PDK (standard w wersji czteronapędowej) oraz system start/stop według producenta legitymują się średnim spalaniem na poziomie 9,3 litra na 100 kilometrów w przypadku opcji tylnonapędowej i 9,6 litra w Panamerze 4. Opcjonalnie można zamówić 19-calowe alufelgi z oponami o niskich oporach toczenia, które o kolejne 0,2 litra obniżą spalanie. Ile w tym wszystkim prawdy, nie wiadomo. Zresztą ciekawe, ilu klientów będzie tak naprawdę interesowało się ekonomicznością Panamery z „V-szóstką” pod maską.
Podstawowy model czterodrzwiowego coupe będzie można odróżnić od mocniejszych egzemplarzy przede wszystkim dzięki dwóm końcówkom układu wydechowego – w autach z silnikiem V8 z tyłu straszą cztery. Za wersję tylnonapędową bez podatków trzeba wyłożyć ponad 63,5 tys. euro. Panamera 4 kosztuje 70,5 tys. euro.(ss)
■









komentarze
Haha, shouldn't you be carhingg for that kind of knowledge?!
w centralnej Polsce tez sie spotyka. a diesel pewnie bedzie no i hybryda, chociaz akurat tego glupiego trendu z silnikami elektrycznymi w takich autach nie popieram
Jak wprowadzą diesla to będzie hit. Swoją drogą to sporo tego już jeździ (obserwacje ze Śląska).