Droga ku bezpieczeństwu
Dziś to był gość z białej Pandy, jutro możesz być Ty. Nie znasz dnia ani godziny, gdy ktoś wyjedzie Ci na czołówkę, bo wpadł w poślizg albo źle ocenił możliwości wyprzedzenia TIR-a.
Czas spojrzeć prawdzie w oczy. W Polsce na drogach ginie wielu ludzi. Pewnie dlatego też z roku na rok na ulicach pojawia się coraz więcej patroli, coraz więcej zadziwiająco irracjonalnych ograniczeń i mnóstwo fotoradarów. Wciąż nic to jednak nie zmienia. Przynajmniej nie bardzo. Do wypadków i tak ciągle dochodzi. Fajnie się o tym mówi, gdy nas to nie dotyczy. Można sobie teoretyzować, dopóki taka sytuacja nie spotka któregoś z członków naszej rodziny. Ludzie jednak giną na drogach. A fotoradary nie uratują nam życia, gdy będziemy mieć czołowe spotkanie z innym samochodem. Ograniczenia prędkości nie robią na nikim wrażenia, bo po pierwsze, każdy z nas ma swoje racje, a po drugie, przepisy w Polsce są absurdalne. Być może ściągnę tym na siebie burzę, ale myślę, że w pewnych przypadkach przekraczanie prędkości na polskich drogach nie jest niczym złym. Pod warunkiem, że robimy to z głową. Głową nie tylko pełną frazesów, ale również i wypełnioną doświadczeniami. Bo i cóż nam po ograniczeniach prędkości, jeśli wśród kierowców znajdą się i tacy, którzy jadąc przepisowo, drżą za kierownicą, bo wydaje im się, że osiągnęli już prędkość ponaddźwiękową? Znam osobiście kilka przypadków, gdzie ludzie, mimo posiadania prawa jazdy od kilku lat, za kierownicą czują się niepewnie. Znam też odwrotne przypadki, kiedy kierowcy są bardzo pewni swoich możliwości, tak naprawdę ich... nie znając.
ParÄ™ dni temu miaÅ‚am okazjÄ™ pojechać do Miedzianej Góry, by wziąć udziaÅ‚ w treningu sportowej jazdy samochodem na Torze Kielce. W zasadzie tor ten widziaÅ‚am już nieraz, nigdy jednak nie miaÅ‚am okazji go wypróbować. Swoje umiejÄ™tnoÅ›ci zazwyczaj wyrabiaÅ‚am, jeżdżąc bez celu po pustych drogach w nocy. WalczÄ…c z najwiÄ™kszym zagrożeniem ludzkoÅ›ci – podsterownoÅ›ciÄ…, niejednokrotnie krzywiÅ‚am felgi, wahacze, czasem też zderzaki, które później po nocach w pocie czoÅ‚a prostowaÅ‚am pożyczonÄ… opalarkÄ…, żeby tata nie widziaÅ‚. W pewnym momencie doszÅ‚am do mÄ…drego wniosku, że w zasadzie szkoda mi co chwilÄ™ rozwalać zawieszenie i... przestaÅ‚am uskuteczniać swoje zapÄ™dy do sportowej jazdy na ulicach. Może nie caÅ‚kiem, ale w dużym stopniu je ograniczyÅ‚am. Zdecydowanie przy naszych drogach krawężniki sÄ… zbyt wysokie, a mnie samochód byÅ‚ zbyt potrzebny, by pozwolić sobie na kolejnÄ… czasochÅ‚onnÄ… naprawÄ™. No ale do sedna: w koÅ„cu udaÅ‚o mi siÄ™ pojechać na ten tor. I to nie na byle jaki tor. Każdy, kto choć trochÄ™ orientuje siÄ™ w sporcie samochodowym, wie, że Tor Kielce jest jednym z lepszych torów w Polsce, jeÅ›li chodzi o możliwość opanowania techniki jazdy. W jednym miejscu potrafi być Å›liski, w innym zaskakujÄ…co przyczepny. SÄ… takie momenty, że gdy spadnie deszcz, nawet Subaru Impreza STi, której napÄ™d na wszystkie koÅ‚a jest ogromnym atutem, nie pojedzie szybciej niż 30 km/h. To znaczy… umówmy siÄ™ – spróbować może. Ale na pewno nie bÄ™dzie to pÅ‚ynny przejazd po samym asfalcie. Choć trudno w to uwierzyć, caÅ‚y dzieÅ„ treningu przednionapÄ™dowym, raptem tylko 110-konnym „klekotem”, daÅ‚ mi o wiele wiÄ™cej doÅ›wiadczenia niż tych kilka lat tuÅ‚ania siÄ™ po naszych drogach i szukania odpowiednio bezpiecznych i nadajÄ…cych siÄ™ miejsc do trenowania techniki jazdy. Wyższość toru nad drogÄ… publicznÄ… jest nieporównywalna. Przede wszystkim na torze możemy swobodnie poznać granice, o przekraczaniu których na drodze publicznej nawet byÅ›my nie pomyÅ›leli. Na torze w najgorszym wypadku zmieciemy sÅ‚upek lub przeoramy trawÄ™. W zasadzie nie można nazwać tego najgorszym wypadkiem, bo i tak cieszymy siÄ™ wtedy jak dzieci. No wÅ‚aÅ›nie – jazda za kierownicÄ… ma być radoÅ›ciÄ…, a nie mÄ™czarniÄ… i stresem, czym dla co poniektórych jest. Niektórzy do jazdy samochodem podchodzÄ… jak do jedzenia szpinaku. A przecież wszystko zależy od tego, jak ten szpinak jest przyrzÄ…dzony.
Po caÅ‚ym dniu jeżdżenia po torze doszÅ‚am do wniosku, że każdy kierowca powinien przejść taki trening. Niezależnie od wieku, doÅ›wiadczenia, pÅ‚ci, koloru skóry, wiary czy orientacji. Być może nawet później go powtarzać, by pewne odruchy nie poszÅ‚y w niepamięć. Gdy na takim torze mistrza prostej przywita pierwszy zakrÄ™t, nabierze on trochÄ™ ogÅ‚ady. I o to chodzi. Niech siÄ™ przejedzie szybciej taki jeden delikwent z drugim slalomem miÄ™dzy szeroko rozstawionymi sÅ‚upkami i zobaczy, co siÄ™ wtedy dzieje z samochodem. Niech wejdzie za szybko w zakrÄ™t. I oby go z niego wyniosÅ‚o! Niech siÄ™ przekona, jak Å‚atwo przy niewielkich prÄ™dkoÅ›ciach można stracić panowanie nad samochodem. Taki trening przydaÅ‚by siÄ™ również ludziom, którzy za kółkiem czujÄ… siÄ™ niepewnie i gdy stajÄ… przed wyborem: podróż samochodem czy autobusem, ze strachu wybierajÄ… to drugie. Na takim torze przy dobrym instruktażu mogÄ… poczuć siÄ™ w samochodzie pewniej, a przede wszystkim wzroÅ›nie ich Å›wiadomość, której nie poprawia im wcale wiedza zdobyta na kursie prawa jazdy (za to umiejÄ… idealnie parkować miÄ™dzy pachoÅ‚kami i jeździć po Å‚uku z prÄ™dkoÅ›ciÄ… 0,5 km/h). No wÅ‚aÅ›nie – nikt nas nie uczy na kursach, jak walczyć z poÅ›lizgiem, podsterownoÅ›ciÄ… czy nadsterownoÅ›ciÄ…. Nie mówiÄ…, jak umiejÄ™tnie dostosowywać prÄ™dkość do szeroko pojÄ™tych warunków. PilnujÄ… tylko, żebyÅ›my czasami nie przekroczyli o 5 km/h sztywnej pięćdziesiÄ…tki w zabudowanym (a w zasadzie dlaczego?). MówiÄ… nam, w którym lusterku i na jakiej wysokoÅ›ci ma siÄ™ znaleźć pachoÅ‚ek, żebyÅ›my mogli dobrze zaparkować. A gdy po zdaniu prawa jazdy parkujemy pod centrum handlowym, ku naszemu zdziwieniu zamiast czerwono-biaÅ‚ych pachoÅ‚ków ukazujÄ… siÄ™... prawdziwe samochody! Dlaczego nikt nie wpadÅ‚ jeszcze na to, by pod koniec kursu, gdy taki kierowca już nabÄ™dzie podstawowe umiejÄ™tnoÅ›ci, zabrać go na parÄ™ godzin jazdy po torze? Albo jak nie ma tego toru, to po prostu ustawić próby sportowe z pachoÅ‚ków na placu manewrowym?
To tylko jedna z propozycji, jak poprawić bezpieczeÅ„stwo na naszych drogach, gdzie wciąż czÄ™sto zdarzajÄ… siÄ™ wypadki i ginie wielu ludzi. Z uporem maniaka obstawać bÄ™dÄ™ przy tym, że to nie o karanie kierowców chodzi, a o naukÄ™ i wychowanie. I wszystkim hipokrytom wykrzykujÄ…cym „Karać, karać, karać!” mówiÄ™ zdecydowane NIE! Przez tyle lat proces ustanawiania coraz to nowych sankcji nie przyniósÅ‚ żadnego efektu... Trzeba być ograniczonym umysÅ‚owo, by twierdzić, że kolejne ograniczenia, tudzież zwiÄ™kszone stawki mandatów coÅ› zmieniÄ…. Kiedy byliÅ›cie karani za coÅ› w dzieciÅ„stwie, to czy potem Wasze zachowanie zmieniaÅ‚o siÄ™ na lepsze? OK, może siÄ™ zmieniaÅ‚o, bo baliÅ›cie siÄ™ ponownej kary. Ale gdy nikt nie patrzyÅ‚, to czy wtedy aby na pewno… ? CzÅ‚owiek z natury już taki jest, że aby zrozumieć, że zrobiÅ‚ coÅ› źle, musi siÄ™ o tym przekonać na wÅ‚asnej skórze. Po co wiÄ™c powodować wypadek, by zrozumieć, że na Å›liskiej nawierzchni trzeba zachować zdecydowanie wiÄ™cej ostrożnoÅ›ci, kiedy można to sprawdzić w bezpiecznych warunkach? Niestety zdajÄ™ sobie sprawÄ™ z tego, że torów jest w naszym kraju jak na lekarstwo. PaÅ„stwo woli inwestować w fotoradary, tor kojarzy im siÄ™ z brawurÄ… i niebezpieczeÅ„stwem. Nikt nie widzi potrzeby inwestowania w tego typu obiekty. Za to ministrowie dróg i transportu oraz posÅ‚owie (którzy notabene sami nieraz przekraczajÄ… prÄ™dkość i jeżdżą pod wpÅ‚ywem alkoholu) wrÄ™cz przeÅ›cigajÄ… siÄ™ w coraz to nowych pomysÅ‚ach karania kierowców. SwojÄ… drogÄ… – kolejny absurd – prawko najczęściej tracÄ… kierowcy dobrzy, którzy jeżdżą bardzo dużo (bardzo dużo po trasach, gdzie zawsze trafiÄ… siÄ™ jakieÅ› miÅ›ki i ukarzÄ… ich srogo za prÄ™dkość 130 km/h na dwupasmówce w Å›rodku nocy.) Niektóre z tych kar sÄ… już ciekawsze niż Å›redniowieczne tortury. Wielka szkoda, że naszym krajem rzÄ…dzÄ… nieprofesjonaliÅ›ci. Jestem pewna w stu procentach, że gdyby każdy kierowca mógÅ‚ czasem pojeździć pod okiem fachowca po torze, liczba wypadków znacznie by zmalaÅ‚a. PomijajÄ…c oczywiÅ›cie zjawisko jazdy za kierownicÄ… po spożyciu alkoholu. Ale o tym napiszÄ™ innym razem. Tymczasem, szerokoÅ›ci!








komentarze
MARK pisze:Thu, to co bym zrobił Zdjąć drzwi, podejmuje zdanaie od podłogi, wyciągnij wszystkie dywany, mu wszystkie swoje piętrze nowego pokrycia w (w tym szafy) Umieść drzwi z powrotem. Przejdź do sklepu komputerowego i tylko zwykłą, wspf3lną Śledź obok / separator do dołu. To może oddanych 03/02 dolarf3w. Jest łatwy do zainstalowania. Daje to wkręca się w nowej podłogi i utrzymuje drzwi obok na dole. Jest to bardzo proste. Powodzenia.
5NumI9 , [url=http://zpaoqbiqkdix.com/]zpaoqbiqkdix[/url], [link=http://xqtwmjetnhmk.com/]xqtwmjetnhmk[/link], http://yticpbnpfzab.com/
HUrVuA ccvtrwlsovgz
9xYe7B , [url=http://iaqhboahmfys.com/]iaqhboahmfys[/url], [link=http://psuvkdprvpvw.com/]psuvkdprvpvw[/link], http://pctloiknqvzn.com/
KcCfm9 dtbivccdttto
magstar(26 cze 15:03) Witam wszystkich minaakf3w F1zobaczcie jak spada popularność F1 w Polsce jak Robert nie jeździOnet na stronie głf3wnej nie podaje wynikf3w mało tego nie ma wzmianki o wyścigu,polsat sport (zachłanny) HD emituje w tym momencie zamiast GP jakiś tenis = penis (szkoda że nie jazda figurowa albo pływanie synchroniczne) w HDpo prostu żenada !!!Robert wracaj bo w tym kraju jak nie mam Kubicy i Małysza to zaczynają rządzić jakieś dziwne sporty (nie mylić z ekstermalne)
Jessie pisze:Kontynuacja dywan i centrum i do podłogi w szaife. Zawsze w lewo prowadzi, gdy instalacja do naśladowania w szaife bez dna. Myślę, że trochę przewodnik plastiku wygląda naprawdę lepki na mojej pięknej piętrze nowego, i nie miałem żadnych problemf3w, pozostawienie ich ab.Stash prowadzić utwf3r na teraz, a jeśli okaże się, że jest to potrzebne, zawsze można umieścić w pf3źniejszych (z odrobiną kleju budowy (Liquid Nails) aby trzymać je na pf3łkach) końcf3wki do montażu podłogi w szaife -. Jeśli podłoga nie jest rf3wnoległa do gabinetu, sprf3buj plan układ więc masz wspf3lnego gdzieś w szerokości, otwarcie drzwi. To jest obniżka ab * tch i dostosowanie go, jeśli kończy się z zarządu, ktf3ry siedzi szerokość otworu drzwiowego. Jeśli gleba jest prowadzone pionowo w obudowie, chciałbym zmienić w kierunku obudowy tak, że płyty w szaife i na poziomie szafy rf3wnolegle do szafy. To zajmuje trochę planowania w układzie, ale wygląda super professionell.Noch końcf3wki Jest to nieco więcej pracy, ale zawsze cokoły przed instalacją podłf3g i spowodować ziemi do krawędzi płyt gipsowo-kartonowych (* płyty gipsowo-kartonowej * należy podnosić z ziemi jeśli nie, wykończenia-I 3 / 4 od gołej ziemi) to pozwala na zmniejszenie podłogi z płyty bazowej, i wygląda jak prawdziwe instalacji niestandardowych w moich oczach .. przez gruby kawałek pf3łokrągłe dołączone do płyty bazowej wygląda lepki i krzyczy DIY. Tak, to dodaje trochę czasu, aby wykonać zadanie. Ale jeśli nie, wf3wczas będzie przyciągać nawet rozważyć ćwierćfinale rozwiązanie rundy.
Ekstrapolujac Pana riuwmozanoe, mozna dojsc do wniosku, ze jakiekolwiek ograniczenia w ruchu drogowym sa niepotrzebne, skoro problem i tak "tkwi w glowie kierowcy". Mysle, ze to jednak nie calkiem tak. Natomiast gazetowe bicie na alarm z powodu podniesienia dopuszczalnej predkosci na autostradach i ekspresowkach jest istotnie chybione, bo akurat na drogach najwyzszej kategorii wypadkow jest najmniej w przeliczeniu na osobokilometr.
Keep it ciomng, writers, this is good stuff.
Państwo, w zwabanie zastosowanym przez Panią skrócie myślowym występuje jako twór obdarzony wolą. Wszyscy, rozumiemy ten skrót jest więc on uzasadniony, jednak gdy go rozwiniemy obraz będzie pełniejszy. Mamy więc z jednej strony sumę woli osób sprawujących władzę. Wole te są często sprzeczne i się wzajemnie znoszą. Z drugiej elita polityczna ma interes wspólny, jest to utrwalenie status quo. W naszych realiach interes ten jest realizowany m. in. poprzez ustanowiony próg wyborczy i publiczne finansowanie partii politycznych. Utrzymywanie owego status quo, jest naturalnie sprzeczne z interesami tych, którzy do establishmentu nie należą. Używając Pani języka można by powiedzieć, że państwo chce dla tych grup źle, ponieważ chce jak najtrwalej wykluczyć je z partycypacji w sprawowaniu realnej władzy. Pozdrawiam Panią serdecznie