Newsy:
polecamy Nowy numer kmh już w kioskach!

Audi R8, Fiat 500, wywiady i felietony – to wszystko w nowym numerze magazynu kmh.
Po polskich drogach jeździliśmy Audi R8, po włoskich Fiatem 500. Sprawdziliśmy Maserati 4200GT i opowiadamy o evergreenie – Lancii Delta HF Integrale. Poszukaliśmy też idealnego środka transportu dla... Tinky Winky. To trzeba zobaczyć.
Zapraszamy do kiosków i saloników prasowych.
Zobacz spis treści
reklama
Oglądaj nasze strony na swoim telefonie...
zobacz więcej







komentarze
"Dlaczego Feinstein i podobni zakładali, że S jest rzitzywesce?"Zakładali? Czy Shannon (bo to jemu przypisuje się wzf3r na "S") napisał kiedyś "załf3żmy, że entropia jest liczbą rzeczywistą"?A propos, napisanie "S jest rzitzywesce" zamiast "S jest liczbą rzeczywistą" wnosi przerf3żne dziwne (a.k.a. mętne) konotacje i zawirowania między realnym a urojonym.Przecież Shannon (i jemu podobni) definiowali S dla pradopodobieństw. Te są nieujemne. Kropka. Nawet te "stany" w QM - to operatory dodatnie, z dodatnimi wartościami. Jak przestają być dodatnie, już pradopodobienstwami nie są. Mogą czymś być, ale czym innym.Mozna w formułę wsadzić byle co, nie tylko liczbę ujemną ale i zespoloną, ba, nawet bardziej złożony obiekt jak macierz lub operator, i S jakoś będzie zdefiniowana, choć mętnie (jak zaznaczałeś w r 1992, log ma taką cechę)..Klasyczne pdbństwa "wkładają się" w kwantowe, ale tych ostatnich jest daleko wiecej, i nie mają odbicia "do tyłu" w klasycznych rewirach. A dlaczego miałyby mieć? Jak cię przyjmą do klubu (partii, orgnzacji, zespołu, etc.) o wielkiej liczbie członkf3w (n 2), czy będziesz twierdził że kazdy inny to ty?PS. Ostatni fragment listu o wybitnego fizyka/matematyka - zadziwiające deja vu, aż się zastanowiłem, czy to czasem nie spod mego pif3ra zeszło...PPS. W Waszych bataliach z faszyzującym i zakłamanym systemem, jestem w całości po Waszej stronie. Trzymajcie się!
"Dlaczego Feinstein i podobni zakładali, że S jest rzitzywesce?"Zakładali? Czy Shannon (bo to jemu przypisuje się wzf3r na "S") napisał kiedyś "załf3żmy, że entropia jest liczbą rzeczywistą"?A propos, napisanie "S jest rzitzywesce" zamiast "S jest liczbą rzeczywistą" wnosi przerf3żne dziwne (a.k.a. mętne) konotacje i zawirowania między realnym a urojonym.Przecież Shannon (i jemu podobni) definiowali S dla pradopodobieństw. Te są nieujemne. Kropka. Nawet te "stany" w QM - to operatory dodatnie, z dodatnimi wartościami. Jak przestają być dodatnie, już pradopodobienstwami nie są. Mogą czymś być, ale czym innym.Mozna w formułę wsadzić byle co, nie tylko liczbę ujemną ale i zespoloną, ba, nawet bardziej złożony obiekt jak macierz lub operator, i S jakoś będzie zdefiniowana, choć mętnie (jak zaznaczałeś w r 1992, log ma taką cechę)..Klasyczne pdbństwa "wkładają się" w kwantowe, ale tych ostatnich jest daleko wiecej, i nie mają odbicia "do tyłu" w klasycznych rewirach. A dlaczego miałyby mieć? Jak cię przyjmą do klubu (partii, orgnzacji, zespołu, etc.) o wielkiej liczbie członkf3w (n 2), czy będziesz twierdził że kazdy inny to ty?PS. Ostatni fragment listu o wybitnego fizyka/matematyka - zadziwiające deja vu, aż się zastanowiłem, czy to czasem nie spod mego pif3ra zeszło...PPS. W Waszych bataliach z faszyzującym i zakłamanym systemem, jestem w całości po Waszej stronie. Trzymajcie się!
nie wiem dlaczego mam wrażenie, że bitwy scatriły sens, swoją niepowtażalność. Bo jaka jest teraz rf3żnica między btwami a konkursem z wraka (gildii)? Ja już wolałem wyśmiewanie innych.Zawieszono sofasurferz? Dobrze im tak. Kiedyś usunęli mf3j komentarz ;)
Spamerski, jak wszystkie moje. Trzeci oceindk komentowałem, jak dzień pf3źniej nie zobaczyłem swojej wypowiedzi zbojkotowałem ten komiks.Co do bitew, to po co robić kolejny konkurs tego typu? Po co powielać tę samą ideę? A ostatecznie, co ciekawego mogłoby wyjść z tej zmiany?
Heckuva good job. I sure appercitae it.
No cmpolanits on this end, simply a good piece.
You have the monopoly on useful information-aren't monopoiles illegal? ;)
Yours is a clever way of thniikng about it.
Great post with lots of imroptant stuff.
Great arcilte, thank you again for writing.