Przepłacamy za auta
Ceny aut w polskich salonach są wyraźnie wyższe niż w państwach Europy Zachodniej, wynika z raportu Komisji Europejskiej o cenach nowych samochodów osobowych w państwach UE. Różnice w kosztach zakupu mogą sięgnąć kilku tysięcy euro.
Doskonałym przykładem windowania cen przez koncerny jest produkowany w Tychach Fiat Panda 1,2 Dynamic. Według raportu Brukseli na początku obecnego roku za ten samochód Fiat liczył w Polsce cenę hurtową - czyli bez podatków - wynoszącą 8323 euro. Cena detaliczna stanowiła równowartość 10 355 euro - mniej więcej tyle samo co w Niemczech. Ale już w większości pozostałych państw UE tyska Panda była znacznie tańsza niż w Polsce.
Najniższą cenę auto ma w Holandii. W Kraju Tulipanów cena hurtowa wynosi 6544 euro, prawie jedną czwartą mniej niż nad Wisłą. Cena detaliczna jest dla Holendra również dużo niższa niż dla Polaka; wynosi 9195 euro.
Skąd ta samochodowa drożyzna w Polsce? W dużej mierze jest to skutek umocnienia się złotego wobec euro po naszym wejściu do Unii Europejskiej. Od kwietnia 2004 r. złoty umocnił się o blisko jedną czwartą, ale koncerny samochodowe nie zareagowały na to porównywalną obniżką cen katalogowych (czyli bez promocji).
Eksperci zalecają też weryfikację danych Brukseli. - W raporcie podaje się ceny rekomendowane przez producentów, nie uwzględniając promocyjnych rabatów - podkreśla Wojciech Drzewiecki, szef firmy doradczej Samar. Drzewiecki podkreśla też, że raport Brukseli został przygotowany na początku roku, a kilka tygodni później koncerny samochodowe zaczęły obniżać o kilka procent katalogowe ceny aut w złotówkach. Szkopuł w tym, że w tym samym czasie także złoty szybko umacniał się wobec euro. Jaki będzie efekt tych zmian - dowiemy się dopiero z kolejnego raportu Komisji za pół roku.
Okazuje się, że Polakom może opłacać się zakup nowego auta w innym kraju UE. Przepisy unijne dopuszczają bowiem zakup auta na własną rękę w cenie hurtowej i rozliczenie podatków w Polsce. Sprowadzając samochód z zagranicy należy jednak pamiętać o kosztach dodatkowych – jak wyjazd czy transport auta.
www.bankier.pl■







komentarze
Nechapem to,ved som bol vcera vypocuty ako vsedok a ta sanitka hukala.Boly tam este viacery co tvrdili to iste a sudkina povie ze sme nedoveryhodny.je to smutne a tvrdi to aj moj kolega co do neho ta sanitka napalila.Ubohe nase sudnictvo.
Cool! That's a cleevr way of looking at it!
HHIS I should have touhght of that!