polecamy Dorównać konkurencji

Szef do spraw rozwoju działu M - Albert Biermann wyjawił, że jego ambicją jest zbudowanie supersportowego samochodu na wzór Mercedesa SLS, który został skonstruowany przez specjalistów AMG. Biermann dodaje, że dział M jest gotowy, ma odpowiednie możliwości techniczne oraz kadrę doświadczonych inżynierów. Problem tkwi w przekonaniu szefów koncernu - projekt musi być opłacalny i przynieść określone zyski. Jeśli kierownictwo BMW wyrazi zgodę, prace ruszą pełną parą, a samochodem bazowym do ewentualnych modyfikacji ma być BMW Z4.
Specjaliści z sekcji M są gotowi pracować nad hybrydowym rodzajem napędu. Jak powiedział Biermann: „ naszym zadaniem jest stworzenie samochodu, który daje maksimum radości z jazdy i budzi pożądane emocje. Nie ma znaczenia czy wyposażymy go w silnik spalinowy, czy będzie to hybryda.” Decyzja o zastąpieniu w nowej M „piątce” silnika V10, podwójnie doładowanym V8, jest słuszna. Chodzi o zastosowanie odpowiedniej technologii we właściwym czasie – dodaje Biermann.(mw)
■







komentarze
I am forever inedbetd to you for this information.
Hats off to whoever wrote this up and potsed it.
pięknie. klub rzymski wprowadza sztucznego wroga cywilizacji- CO2, teraz BMW wmawia nam czego będziemy potrzebować- hybryda.
co najgorsze: ze znaczkiem M.
Yo, good lokion out! Gonna make it work now.
Ekologiczny badziew i bełkot... zaprzedają również M GmbH... koniec świat