Pierwszy oka rzut
Odpowiedź brzmi: przynajmniej nawiązuje do nazwy. Po krótkich oględzinach nie ma już wątpliwości. Pierwsze, co nasuwa się na myśl na widok Journey’a, to: „o, jakiś duży Caliber, może to nowa wersja? Plus albo Grand Caliber?”. Pudło, bo jest to zupełnie inne auto a podobieństwa do mniejszego brata z grubsza ograniczają się do kształtów i kilku znaczków. Wnętrze wyposażone jest w mnóstwo urządzeń, dzięki którym podróż powinna być miła, łatwa i przyjemna, a duży prześwit będzie sprzymierzeńcem podczas dojazdu na działkę w lesie, oraz przy pokonywaniu w zimie kolein z zamarzniętego śniegu. Sprawdźmy jak to wygląda w praktyce.










komentarze
I bow down humlby in the presence of such greatness.
No to faktycznie mogles nie wychodzic na spacer;P.Ale nie matrw sie Ja tez sobie nie moge darowac pewnej okazji Mercedes CL 500 z pakietem AMG za ...280,00pln....
http://allegro.pl/item1169138696_mercedes_cl550_amg_2008_full_opcja_okazja.html
Pozazdroscic nowemu wlascicielowi,ale znajac Polskie realia to raczej z tego proces wyniknie anizeli wlasciciel go odda za taka sumke
Clarkson - całkowicie się zgadzam z końcówką tekstu Twojego :D
Plusem też tego Dodge jest nietuzinkowość i tak często go na ulicy nie spotkasz. Tak samo kiedyś było z Mazdą 6. Wyróżniała się, bo była bardzo rzadka, a teraz tyle tego sprowadzili, że prawie ginie w tłumie.
Ktoś przecież musi Cię, Tomaszu, godnie zastępować. :)
Widzę, że zguba się odnalazła. Jeden z głównych bohaterów niedawnego konkursu. Dodge Journey. Gdybym tamtego piątku wieczorem nie wychodził na, hm... spacer, może byłbym szczęśliwszy. :]
Co do samego auta, niestety nie ma w nim wiele dobrego. Konkurencja ma znacznie więcej do zaoferowania. Można jedynie poszpanować nazwą - Dodge. W końcu najważniejsze, że nie jest na "f"...
Ja bym wybral wersje z importu (tansza ,mocniejsza i lepsze wyposazenie).Ogolnie Dodge to taka moja marka nr 1:] Szkoda tylko ze na rynek Eu nie s aoferowane takie modele jak :Challenger,Charger,czy tez kiedys Viper .Ten ostatni byl chyba tylko na rynku Niemieckim oferowany.Co Wy tak z tym nowym numerem?
Moim zdaniem Dodge jest bardzo fajnym autkiem. We wnętrzu nie siedziałem, więc niestety nie ocenię.
Co do silnika to na Europę optymalny, ale ja tam z chęcią bym widział jakiś normalny silnik benzynowy. W USA jeśli się nie mylę jest oferowany z 2.4 i 3.5 benzynowcami. I ten drugi to już jest prawie porządna fabryka mocy :)
fajnie, że coś się w ogóle dzieje, ale kiedy nowy numer? :)
wyglad fajny ale to wnetrze to mogliby zmienic, nie wyglada to najlepiej
poza tym do amerykanca to pasuje jakas mocna benzyna a nie dizelek 140 koni. z drugiej strony takich mocnych benzyn pewnie w ogole w europie albo pryznajmniej polsce by nie sprzedali